Inne

Wybór hasła - Marynarze podstawą przyszłości żeglugi (Seafarers: at the core of shippingʹs future) na rok 2021 odzwierciedla potrzebę uwidocznienia i podniesienia świadomości na temat kluczowej roli marynarzy w międzynarodowym handlu.

Zagadnienie to zostało podjęte ze względu na niespotykane dotąd wymagania i utrudnienia związane z pandemią COVID-19, które stały się udziałem marynarzy. Mowa tutaj chociażby o wydłużonych o całe miesiące okresach przebywania na morzu, bez możliwości spotkania z rodziną i bliskimi. Kryzys związany z zakłóceniami w procesach wymiany załóg, uzmysłowił światu kluczową rolę marynarzy w zakresie zapewnienia ciągłości funkcjonowania światowego handlu.

Temat ten, zaproponowany przez Sekretarza Generalnego IMO - Kitack Lim’a, został zatwierdzony na 32 nadzwyczajnej sesji Rady IMO prowadzonej w trybie korespondencyjnym.

Temat ten, zarówno Sekretariatowi, państwom członkowskim, jak i organizacjom pozarządowym o charakterze konsultacyjnym, zapewnia elastyczność, umożliwiającą skoncentrowanie się na wymiarze ludzkim, który jest podstawą żeglugi, jak również na komforcie marynarza oraz jego roli dla bezpieczeństwa morskiego i ochrony środowiska. Pozwala również przyjrzeć się przyszłości żeglugi w obliczu wzrastającej cyfryzacji i automatyzacji.

Lim stwierdził, że pandemia COVID-19 pokazała, bardziej niż kiedykolwiek, jak ważnym jest zapewnienie funkcjonowania międzynarodowego łańcucha dostaw oraz ułatwienie bezpiecznego i efektywnego funkcjonowania transportu morskiego. Dodał, że w tych ciężkich czasach społeczność międzynarodowa dostrzega centralne miejsce usług żeglugowych i marynarzy w dostarczaniu niezbędnych dóbr, w tym zaopatrzenia medycznego i żywności, jak również w przeciwdziałaniu i ostatecznemu zażegnaniu pandemii. Profesjonalizm i poświęcenie marynarzy odegrały w tym procesie zasadniczą rolę.

Marynarze od zawsze byli w centrum wszelkich działań IMO. Organizacja zajmuje się szkoleniami tej grupy zawodowej, stawia aspekt ludzki w sercu opracowywanych nowych regulacji i zmian do wymagań istniejących, oraz dostrzega wkład marynarzy w żeglugę i handel międzynarodowy każdego roku podczas kampanii związanej z Międzynarodowym Dniem Marynarza. W 2020 roku dziesiąta odsłona tego święta upłynęła pod hasłem „Seafarers are key workers”.

Temat Światowego Dnia Morza 2021 nawiązuje również do Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ, w szczególności do: SDG 4 poświęconego edukacji i szkoleniom, SDG 8 związanego z godną pracą, SDG 9 dot. roli innowacyjności i przemysłu we wzmacnianiu odporności sektora morskiego, oraz SDG 5 skoncentrowanego wokół równości płci i podejmowaniu wysiłków mających na celu promowanie zawodu marynarza jako ścieżki kariery dla wszystkich, również kobiet. Przyszłoroczny temat może być ponadto postrzegany jako rozszerzenie hasła tegorocznego - Sustainable Shipping for a Sustainable Planet, które również ogniskuje się wokół tematu marynarzy.

Wydarzenia Towarzyszące Światowemu Dniowi Morza 2021

W związku z epidemią COVID-19 i przesunięciem tegorocznych uroczystości, Wydarzenia Towarzyszące Światowemu Dniowi Morza 2021 odbędą się z Południowej Afryce

Obchody Międzynarodowego Dnia Morza 2020

Międzynarodowy Dzień Morza 2020 odbędzie się 24 września 2020 roku w formule wydarzenia online, zorganizowanego przez Sekretariat IMO.

rel (PRS SA)

+6 Wow
A my dalej na burcie...żenada..
28 sierpień 2020 : 14:08 Mm Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Piękny, wzruszający artykuł ...
A w Sunshipie z Emden w czasach jeszcze przed pandemią marynarz był śmieciem który swój kontrakt mógł powiesić dla ozdoby w kabinie bo dla dziadów większość portów jest "za droga" do wykonania podmiany. Teraz przynajmniej polscy superintendenci nie muszą tłumaczyć się z niechęci do zmian załogi i pustych lodówek w pentrach.
28 sierpień 2020 : 14:35 ab Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Marynarze zawód na wymarciu w Europie
Szkoda , ze nikt tego nie widzi, w Meksyku juz prawie rok w więzieniu jest Polski Kapitan .
Po wejsciu do UE zawod marynarza umiera . Wykonywanie tego zawodu jest bardzo trudne i niebezpieczne , wzrost wypadków na statkach jest bardzo duży , szczególnie te śmiertelne. Załogi są nekane nieustajacymi inspekcjami w portach itd.
Ja nie widze ze ktos przejmuje sie marynarzami, moi koledzy sa juz ponad 9 miesiecy na statku i zejsc nie moga ze wzgledu na Covid.
Pozdrawiam
28 sierpień 2020 : 16:59 CE Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Dokładnie tak będzie
Za kilkanaście lat szybciej spotka się Yeti w Himalajach niż marynarza z unijnego państwa na pokładzie statku. Co do inspekcji to na przykład 4 inspekcje podczas 3 dni postoju w porcie. Armator wie o wszystkim bo sam przysłał jednego z inspektorów. Znikną marynarze z UE to znikną spółki pośrednictwa typu Euroshipping spamujące codziennie crewing. Na statkach będą tylko beżowi i prawosławni.
28 sierpień 2020 : 17:43 seawolf Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Sir
Marynarze: niewolnicy przysłości
29 sierpień 2020 : 12:27 Michał GDA Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1