Inne
Za 450 mln zł Polska kupi system rakietowy, dzięki któremu będzie mogła kontrolować cały Bałtyk. Ale nawet szef MON nie jest do końca zadowolony z kontraktu.

Bogdan Klich
Fot. Wojciech Olkuonik / AG


Chodzi o tzw. Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy Marynarki Wojennej (NDR MW). Umowę z norweskim koncernem zbrojeniowym Kongsberg szef MON Bogdan Klich podpisze w najbliższych dniach - możliwe, że już w poniedziałek. Cena Norwegów to 450 mln zł. Konkurencyjna wspólna oferta polskiego Bumaru i szwedzkiego Saaba opiewała aż na 900 mln zł.

Norweski NDR to: wóz dowódcy dywizjonu, dwa wozy dowodzenia baterii rakietowych, trzy wozy łączności i sześć pojazdów wyrzutni, z których każda wyposażona jest w dwie rakiety o zasięgu 200 km (wszystkie wozy będą na podwoziu polskich jelczy).

Polacy dostaną w wyposażeniu norweskie rakiety NSM (Naval Strike Missile). Ta rakieta jest lekka (ok. 400 kg), głowica niesie ładunek 110 kg materiału wybuchowego, porusza się nisko nad wodą (jest trudna do namierzenia i zniszczenia przez przeciwnika).

Szef MON nie jest jednak do końca zadowolony, choć to jego resort w grudniu ostatecznie rozstrzygnął przetarg. - Muszę w tej chwili zaakceptować przetarg na zakup rakiet dla naszej Marynarki Wojennej produkowanych przez innego producenta niż te, które są dostarczane na potrzeby tej samej Marynarki Wojennej. Będziemy mieli co najmniej dwa nowe typy rakiet - mówił Bogdan Klich w czwartek we Wrocławiu.

Chodzi o to, że na wyposażenie okrętów Orkan polska Marynarka zamówiła już rakiety typu RBS 15 Mk3. I liczyła, że te same rakiety będzie miała w NDR (proponował je Bumar i Saab). - Niestety, przy takiej różnicy cen oferta Bumaru wygrać nie mogła, chociaż wszyscy wolelibyśmy, by Marynarka dostała kompatybilne rakiety - wyjaśnia szef sejmowej komisji obrony Janusz Zemke (SLD). - Ale poza tym NDR to dobry projekt, dowódcy od dawna marzyli o takim sprzęcie dla polskiej marynarki.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dywizjon stacjonował będzie w Siemirowicach na środkowym wybrzeżu (jest tu już jednostka lotnicza), ale zainstalowane na jelczach rakiety można będzie przerzucić w dowolne miejsce. - Nasza Marynarka będzie kontrolowała całe Morze Bałtyckie - podkreśla Zemke.

Oficjalnie o przeznaczeniu dywizjonu Marynarka Wojenna mówi, że "wzmocni jej potencjał ogniowy". - Skutkuje to zwiększeniem możliwości do obrony interesów Polski w wyłącznej strefie ekonomicznej, osłony komunikacji na przybrzeżnych torach wodnych oraz wsparcia działań Marynarki i Wojsk Lądowych w operacjach obronnych - napisał do "Gazety" komandor Piotr Adamczak z biura prasowego MW.

Ale nie brakuje krytyków projektu. - Ciężar konfliktów na morzu przenosi się teraz na południe. Dywizjon byłby przydatny w warunkach regularnej wojny na Bałtyku, a takiego raczej się nie spodziewamy - przekonuje specjalista w sprawach strategii morskiej prof. Krzysztof Kubiak, komandor porucznik rezerwy, historyk, autor wielu książek o strategii wojskowej. Podobnego zdania jest proszący o anonimowość wysokiej rangi oficer z dowództwa NATO: - Alternatywą powinno być znalezienie współpracy z sąsiednimi krajami nadbałtyckimi i razem z nimi określenie: co, w jakim stopniu i do czego jest nam potrzebne, a następnie solidne rozpoczęcie budowy wspólnego systemu.

Janusz Zemke broni zakupu: - Przy tak wysłużonym arsenale, jakim dysponuje nasza Marynarka Wojenna, potrzebujemy systemu, który zrekompensuje braki w starzejącej się flocie.

Marcin Górka

Komentarze

0 Link do artykułu 22 grudzień 2008 : 11:30 Link do artykułu | Zgłoś
0
HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ TAK JAK PO WYBUCHU DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ DO OBRONY NASZEGO KAWAŁKA MORZA ZOSTAŁA NAM BATERIA OBRONY WYBRZEŻA,I TEŻ O NIE TAKIEJ SILE RAŻENIA JAKĄ PLANOWANO ZAKUPUJĄC W SZWECJI DZIAŁA O MNIEJSZYM KALIBRZE, BO MARYNARKI JUŻ DAWNO NIE BYŁO,TAK TERAZ NIE MA JUŻ PRAWIE MARYNARKI I NIE ZANOSI SIĘ ŻEBY BYŁA RESTUKTURYZOWANA W PRZYSZŁOŚCI, TAK WIĘC PODEJMUJE SIĘ DZIAŁANIA DORAŹNE Z BRAKU PLANU I PIENIĘDZY,KRZYCZĄC GROMKIE TO OBRONI NASZE CAŁE MORZE(MOŻE) I NAS !
22 grudzień 2008 : 11:30 STEWI | Zgłoś
0 Komentarz
Zgadzam sie całkowicie z P. Zemke. Ten dywizjon to większe możliwości i nowa lepsza jakość do obrony wybrzeża.
14 czerwiec 2009 : 17:20 Gość | Zgłoś

Comments are now closed for this entry

Źródło: