Bezpieczeństwo, Granice

Ponad 1000 nielegalnych imigrantów dotarło w poniedziałek z Maroka do sąsiadującej z tym krajem Ceuty, hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej, podały w poniedziałek służby policyjne Hiszpanii, dodając, że około jednej trzeciej przybyszów to nieletni.

Według MSW Hiszpanii około 250 osób stanowią imigranci, którzy przybyli wpław, pokonując kilkusetmetrowy odcinek między położonymi obok Ceuty marokańskimi plażami a hiszpańską enklawą.

Innych kilkuset przybyszów dotarło na prowizorycznych tratwach lub przedostało się lądem przez granicę.

Część mediów w Hiszpanii twierdzi, że bierność marokańskich służb granicznych wobec coraz bardziej masowego procederu to "zemsta" Rabatu za przyjęcie w jednym z hiszpańskich szpitali na leczenie nowotworu Ibrahima Ghaliego, szefa organizacji Front Polisario, walczącej o oderwanie od Maroka Sahary Zachodniej.

Madrycki dziennik "La Razon" wskazuje, że w ostatnich dniach wzrosła liczba nielegalnych migrantów pokonujących wpław kilkusetmetrowy dystans pomiędzy marokańskim wybrzeżem a Ceutą.

Z kolei gazeta "El Faro de Ceuta" przypomina, że od 26 kwietnia, kiedy około 100 nielegalnych imigrantów pokonało wpław kilkusetmetrowy dystans z marokańskiego wybrzeża do hiszpańskiej enklawy, Rabat nie wznowił kontroli.

Cytujący nielegalnych imigrantów dziennik twierdzi, że Maroko odstąpiło od kontrolowania wybrzeża na odcinku liczącym blisko 80 km pomiędzy Tangerem a Ceutą.

Marcin Zatyka

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter