Bezpieczeństwo, Granice

Uwolniono marynarzy zbiornikowca Duke, których uprowadzono w połowie grudnia 2019 roku u wybrzeży Togo (Afryka Zachodnia). Jeden z nich nie żyje.

Informację potwierdził właściciel statku, brytyjski Union Maritime: „Z wielkim żalem informujemy, że jeden z cenionych członków załogi zachorował i zmarł wkrótce po schwytaniu. Zostanie przeprowadzone pełne dochodzenie w sprawie śmierci marynarza. Cała 19-osobowa załoga, którą przetrzymywała grupa przestępców, otrzymała pełne wsparcie medyczne. W możliwie najkrótszym czasie wrócą do swoich domów.”.

Porwanie, opisywane jako „największy atak piracki w Afryce Zachodniej w 2019 roku”, miało miejsce około 115 mil morskich na południowy wschód od Lome (stolica Togo), 15 grudnia ubiegłego roku. Zaatakowany statek o nośności 19 100 ton, płynący z Luandy w Angoli do Lome z ładunkiem oleju napędowego.

Zbudowany w 2003 roku statek jest własnością brytyjskiego Union Maritime i eksploatowany przez V.Ships India Pvt. Ltd.

AL

Komentarze   

+1 Tacy bogaci
A szkoda im kasy na ochrone, to jak w polsce 50 -100 zlotych wiecej, a moze nic sie nie wydarzy??
24 styczeń 2020 : 15:12 dorsz baltycki Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1