Bezpieczeństwo, Granice

Rząd amerykański ostrzegł we wtorek statki przebywające na bliskowschodnich szlakach wodnych o kluczowym znaczeniu dla światowych dostaw surowców energetycznych, że istnieje „możliwość działań Iranu przeciwko interesom morskim USA” w tym regionie.

Urząd administracji morskiej Stanów Zjednoczonych wydał ostrzeżenie, powołując się na rosnące napięcie związane z atakiem rakietowym sił USA, w którym zginął w Bagdadzie w ubiegłym tygodniu dowódca elitarnych sił irańskich Al-Kuds generał Kasem Sulejmani. Władze Iranu oświadczyły, że Sulejmani zostanie pomszczony.

W sobotę minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace poinformował, że w związku ze wzrostem napięcia politycznego i wojskowego w rejonie Zatoki Perskiej brytyjska marynarka wojenna będzie eskortować statki pływające pod banderą Wielkiej Brytanii w cieśninie Ormuz.

W 2019 roku doszło do ataków na tankowce w Zatoce Perskiej, o które USA obwiniały Iran, co doprowadziło do pogorszenia sytuacji w tym regionie. Władze w Teheranie zaprzeczały, że są odpowiedzialne za ataki, chociaż zatrzymywały tankowce w kluczowej Cieśninie Ormuz - wąskim ujściu Zatoki Perskiej, przez które transportowane jest 20 proc. światowej ropy naftowej i 25 proc. skroplonego gazu ziemnego.

baj/ ap/

+4 Niech USA znikną z rejonu...
...a od razu zrobi się tam bezpiecznie. Przecież Iran nie grozi żadnym statkom prócz amerykańskich...
07 styczeń 2020 : 15:35 Antyjankes Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: