Bezpieczeństwo, Granice

Oba tankowce uszkodzone na skutek niewyjaśnionych incydentów w Zatoce Omańskiej są obecnie zacumowane u wybrzeży należącego do ZEA emiratu Asz-Szarika - wynika z informacji podanych w niedzielę przez armatora jednego ze statków i firmy śledzącej ruch morski.

Oględziny japońskiego tankowca Kokuka Courageous oraz przygotowania do przeładunku przewożonego przez niego metanolu na inną jednostkę rozpoczną się, gdy władze Asz-Szariki zakończą kontrolę bezpieczeństwa - przekazał armator, spółka Bernhard Schulte Shipment.

Dodano, że ewakuowana w czwartek 21-osobowa załoga w piątek została wysadzona na Kokuka Courageous przez okręt stacjonującej w regionie V Floty marynarki wojennej USA i od tego czasu pozostaje na statku, jest w dobrym stanie i nic jej nie zagraża.

Podkreślono, że na razie nie ma wyznaczonego terminu dla przeładunku metanolu. Statek cumuje w okolicy miasta portowego Kalba.

Drugi z uszkodzonych w czwartek tankowców, norweski Front Altair, w niedzielę dotarł do wybrzeży Asz-Szariki - podała agencja Associated Press. Według firmy Refinitiv Eikon zajmującej się monitorowaniem ruchu statków jednostka zacumowała w odległości ok. 30 km od miasta Chaur Fakkan.

Załoga Front Altair, ewakuowana z płonącego statku przez irańskie jednostki, w sobotę dotarła do Dubaju samolotem z irańskiego miasta Bandar Abbas - przekazał armator, spółka Frontline. Załoga składa się z 23 osób, w tym 11 Rosjan, 11 Filipińczyków i Gruzina.

Frontline w piątek wieczorem wykluczył awarię i błąd człowieka jako przyczynę eksplozji i pożaru, ugaszonego potem w ciągu kilku godzin.

Wkrótce szkody na pokładzie norweskiego statku ma zbadać zespół ekspertów, na razie nie jest jasne, kto będzie w jej składzie.

Reuters przypomina, że gdy na początku maja w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich uszkodzone zostały cztery statki handlowe, władze ZEA wszczęły śledztwo we współpracy z USA, Arabią Saudyjską, Norwegią i Francją, która ma bazę morską w Abu Dhabi. Według ZEA z dotychczasowych ustaleń wynika, że za majowymi atakami stoi jakieś państwo, nie wskazano jednak winnego; podano też, że w atakach najprawdopodobniej wykorzystano miny morskie.

USA, Wielka Brytania i Arabia Saudyjska o czwartkowe ataki na tankowce oskarżyła Iran, strona irańska zaprzecza.

1 1

Źródło: