Bezpieczeństwo, Granice

51-letnią Polkę w ukrytą w bagażniku Renault Master udającego się na prom do Szwecji znaleźli wczoraj (14 czerwca) w Świnoujściu funkcjonariusze miejscowej Straży Granicznej. W ten sposób kobieta chciała uniknąć opłaty za rejs.

Mieszkanka Świnoujścia podróżowała kilkuosobowym autem dostawczym dowożącym żywność dla pracujących w Skandynawii Polaków. Współpasażerowie nakryli ją w bagażniku kocem, ale wyprawa na gapę się nie udała. Strażnik graniczny zatrzymujący auto do kontroli drogowej zauważył ruszający się w bagażniku „załadunek”. Pod kocem leżała kobieta. Oprócz tego, że próbowała za darmo popłynąć do Szwecji, to jeszcze okazała funkcjonariuszowi nie swój dowód osobisty, mimo że własny miała przy sobie. Postawiono jej zarzut posługiwania się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby. Mieszkanka Świnoujścia przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze 500 złotych grzywny, po czym została zwolniona.

TG

Źródło: Morski Oddział Straży Granicznej

1 1 1 1