Bezpieczeństwo, Granice
Statek porwanej przed niespełna tygodniem pary Brytyjczyków znaleziono na wodach międzynarodowych w pobliżu Somalii. - Zabraliśmy zakładników z jachtu - powiedział agencji Reutera podający się za jednego z piratów człowiek o imieniu Hasan. Porywacze oznajmili, że dwójkę porwanych zabrali na będący w ich rękach, przejęty w październiku singapurski kontenerowiec Kota Wajar. Hasan dodał, że Brytyjczycy znajdują się w pobliżu miasta Haradheere i że "są wyczerpani i potrzebują odpoczynku". Przez ostatnie dni jachtu Paula i Rachel Chandlerów poszukiwały statki różnych krajów. Para odbywała rejs do Tanzanii, kiedy w piątek rano wysłała sygnał SOS. Według agencji Associated Press piraci zażądali okupu za uwolnienie porwanych, jednak nie wiadomo nic o sumie ani toczących się negocjacjach. Rzecznik unijnej misji Atalanta (jej celem jest ochrona statków przed somalijskimi piratami) powiedział, że jacht zlokalizowany został przez hiszpański helikopter. Potwierdzono, że chodzi o jednostkę Brytyjczyków, obojga w wieku ponad 50 lat. Także ministerstwo obrony w Londynie oznajmiło w czwartek, że marynarka brytyjska odnalazła w nocy jacht Lynn Rival, którym małżeństwo podróżowało.
jak//kwj/k, PAP
1