Bezpieczeństwo, Granice
Chorwacka prokuratura pomoże szczecińskiej w śledztwach dotyczących uprowadzenia polskich obywateli przez somalijskich piratów

Prokuratura Apelacyjna w Szczecinie prowadzi trzy takie postępowania. Śledczy nawiązali kontakt z chorwacką prokuraturą, która także "tropi" afrykańskich bandytów. Chorwaci przesłuchali już część świadków - marynarzy, którzy byli ofiarami porwań. - Zależy nam, aby strona chorwacka przesłuchała ich jeszcze raz, zadając im ułożone przez nas pytania - mówi prok. Anna Gawłowska-Rynkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie.

Nasza prokuratura nawiązuje również kontakt z Emiratami Arabskimi. To stamtąd pochodzi armator porwanego statku "Sirius Star". Prokuratura stara się też zdobyć materiały dotyczące piratów zatrzymanych przez służby innych państw i ich zdjęcia. Okazano by je polskim marynarzom, którzy mieli kontakt z porywaczami. Wiadomo, że w rękach nowojorskiej prokuratury znajduje się, w oczekiwaniu na proces, jeden z piratów zatrzymanych przez amerykańskich komandosów.

W listopadzie ub.r. na somalijskich wodach został porwany tankowiec "Sirius Star" z kapitanem Markiem Niskim z Gryfina na pokładzie. W marcu - "Bow Asir", na którym pracowało pięciu Polaków. Polak jest także członkiem załogi niemieckiego masowca "Patriot", który został porwany u wybrzeży Jemenu. Statki zostały zwolnione po wpłaceniu okupu.


az

Źródło: Gazeta Wyborcza
1 1