Żegluga

Do Gdyni przybył w poniedziałek, 12 lutego, około południa, holownik Fairplay XVI (ex Bugsier 11, nr IMO 9800348), który wzmocnił flotę Fairplay Towage Polska w tym porcie.   

Siostrzany Fairplay XVIII (ex Bugsier 12) pracuje już od kilku tygodni w zespole portów Szczecin-Świnoujście. Przybył do Szczecina na początku grudnia.

Obydwa holowniki, po przęjeciu Bugsiera przez Fairplay, trafily do Polski, zostaly przeflagowane pod bialo-czerwona banderę, zmieniły barwy (m.in. burty z czarnych, charakterystycznych dla Bugsiera na niebieskie), nazwy, porty macierzyste i pracują teraz w Gdyni, Świnoujściu i Szczecinie.

Szerzej o połączeniu armatorów Bugsier i Fairplay oraz szczegółach technicznych dotyczących Fairplay XVIII (praktycznie identycznych, jak w przypadku przybyłego właśnie do Gdyni Fairplay XVI) piszemy w naszym wcześniejszym materiale.

Czytaj także: Bugsier 12 - nowy holownik w Szczecinie i Świnoujściu   

Bugsier 11 (obecny Fairplay XVIII) został przekazany przez stocznię Dentas Gemi Insaat ve Onarim Sanayii A.S., pod stoczniowym numerem budowy 06-026, 6 października 2016 roku po wodowaniu 5 sierpnia 2016 roku i położeniu stępki 15 listopada 2015 r. Ma 491 jednostek tonażu pojemnościowego brutto, 305 t nośności, łączną moc napędu głównego MCR 5002 kW (6800 KM) i uciąg na palu 80 T.

Fairplay XVI, który rozpoczyna pracę w Gdyni, sprowadzony został do Szczecina na początku drugiej dekady stycznia.

Tuż przed wyruszeniem do Gdyni, 11 lutego wieczorem, Fairplay XVI, wraz z bliźniaczym Fairplay XVIII, który pozostaje w zespole portowym Szczecin-Świnoujście, we współpracy z trzema innymi holownikami, asystowały kolejnemu metanowcowi - Al Sheehaniya - przy wyjściu ze świnoujskiego importowego terminalu LNG.

PBS

Fot.: Piotr B. Stareńczak  

Fairplay XVI - pierwsze wejście do portu Gdynia
Fairplay XVI - pierwsze wejście do portu Gdynia
Fairplay XVI - pierwsze wejście do portu Gdynia
Fairplay XVI - pierwsze wejście do portu Gdynia
Fairplay XVI
Fairplay XVI
Fairplay XVI
Fairplay XVI

 

Komentarze   

+3 Tymczasowo
Jak to u Fairplaya, dzisiaj w Gdyni, wczoraj w Świnoujściu, a gdzie jutro to się okaże. Na pewno będzie regularnie pływał do Świnoujścia do obsługi gazowców. Teraz oba robiły gazowiec i na wejściu i na wyjściu i chyba po raz pierwszy nie trzeba było do tego ściągać holownika z Hamburga czy Rotterdamu. Tyle, że po odpłynięciu Fairplaya 35 ze Świnoujścia teraz będzie potrzeba dwóch silnych do gaozwca, więc ten z Gdyni będzie pewnie częściej w Świnoujściu niż w Gdyni.
13 luty 2018 : 07:37 SZ-N Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 A moze juz czas przywrócić normalność
i pozbyć się obcych holowników Fairplay niech zarabiają w swoich portach a nie u nas .Czas najwyższy wyciągnąć wnioski Niemcy robią ekspansje na nasze porty mamy szmundacki przykład za czasów PO , która wprowadziła TT-Line do Świnoujścia kosztem naszych firm ,czas najwyższy przywrócić normalność.
13 luty 2018 : 09:05 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Oj nie
Ta Twoja normalność już nie wróci. Nie wrócą czasy kiedy rozkradaliście WUŻ, handlowaliście paliwem i chlaliście na każdej wachcie. Wolę tą nienormalność w firmie fairplay towage.
13 luty 2018 : 16:52 Zdzisław Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 prawda
"taka prawda", poczytaj o europejskim rynku usług holowniczych i portowych oraz kilkuletnich trendach na nim. I róbmy swoje np. od kilkunastu lat dobrze i dobre jachty, ... TAKA prawda.
13 luty 2018 : 11:30 x Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 taka prawda
Bo to jest g...prawda w wydaniu pisowskich " szmundaków" (ciekawe, gdzie ten pisarz uczył się polskiego)
13 luty 2018 : 11:49 DarekN Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś