Żegluga

Statek pod banderą Panamy zatonął u wybrzeży greckiej wyspy Dragonisi podczas rejsu z Rosji na Cypr.

Według greckich źródeł, na które powołuje się strona maritimebulletin.net, do maszynowni statku Little Seyma wdarła się woda. Jednostka popłynęła w kierunku greckiej wyspy, aby znaleźć schronienie przed zapowiadaną, burzliwą pogodą. Lokalna straż przybrzeżna poinformowała, że cała 12-osobowa załoga, głównie obywatele Ukrainy i Azerbejdżanu, opuściła statek na tratwie ratunkowej. 

Zdjęcia pokazują, że jednostka zatonęła wzdłuż skalistego wybrzeża, ale część konstrukcji (część pokładu, nadbudówka) jest jeszcze nad powierzchnią wody. Specjalny zespół nadzoruje wystąpienie ewentualnego wycieku.

Little Seyma to niemal 120-metrowy statek towarowy, zbudowany w 1980 roku. O szerokości 19 m i zanurzeniu 3 m może osiągnąć maksymalną prędkość 10,9 węzłów. Podczas incydentu jednostka transportowała 2 700 ton nasion słonecznika.

AL

Fot., video: Hellenic Coast Guard

Komentarze   

0 Pan
Drodzy Państwo, w jaki to magiczny sposób statek może zatonąć częściowo? To że osiadł na skałach i część kadłuba wystaje ponad powierzchnię morza nie oznacza ze częściowo nie zatonął .. brzmi to co najmniej kuriozalnie. Zatonięcie oznacza utratę pływalności a tą się traci lub nie. Pozdrawiam
29 grudzień 2017 : 09:32 Piotr 1965 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś