Żegluga

Ponad 200-metrowy masowiec osiadł na mieliźnie u wybrzeży wyspy Langeoog. Statek ma w zbiornikach 1800 ton paliwa.

W niedzielny poranek, w wyniku silnego wiatru i wysokich, 7-metrowych fal, doszło do zerwania kotwicy masowca Glory Amsterdam na Morzu Północnym. Statek przez kilka godzin dryfował w kierunku wyspy Langeoog, aż ostatecznie osiadł na mieliźnie. Na pokładzie znajdowała się 22-osobowa załoga. Nikomu nic się nie stało. 

Holownik Nordic wysłany na miejsce zdarzenia próbował zapobiec wejściu masowca na mieliznę, ale bardzo złe warunki pogodowe i wciąż zrywająca się lina holownicza uniemożliwiły jakąkolwiek akcję ratowniczą. Podobne problemy mieli specjaliści na pokładzie helikoptera, którzy usiłowali ewakuować załogę z pokładu dryfującego statku.

Druga akcja odholowania jednostki z mielizny zostanie podjęta dzisiaj podczas przypływu - około godz. 19.30. 

Statek Glory Amsterdam w zbiornikach miał 1800 ton paliwa. Do tej pory nie stwierdzono wycieku.

Glory Amsterdam został zbudowany w 2006 roku w japońskiej stoczni Oshima Shipbuilding i należy do Glory Ship Management Pte Ltd. Statek o długości 225 metrów i szerokości 32,26 metrów charakteryzuje nośność 77 171 t.

Poniżej video z pokładu holownika ratowniczego zmierzającego do masowca dryfującego na mieliznę:

Video: Severe Weather Videos

Fot.: Bundespolizei