Żegluga

Wielu armatorów chwali się tym, że jednym z elementów ich strategii jest dbałość o zrównoważony rozwój. Do grona tych firm należy również grupa Tallink. Estoński przewoźnik poinformował właśnie o otrzymaniu certyfikatu MSC, który przyznawany jest firmom wykazującym się staraniom na rzecz zrównoważonego rybołówstwa.

Firma Tallink będąca strategicznym partnerem PromySkat poinformowała właśnie, że jej statki pływające z Finlandii stały się pierwszymi na świecie statkami rejsowymi, które uzyskały certyfikat MSC Chain of Custody, przyznawany przez Marine Stewardship Council (MSC) – międzynarodową organizację non-profit, która działa na rzecz zrównoważonego rybołówstwa. Z oznaczenia takiego mogą korzystać firmy, które korzystają z produktów rybnych oraz owoców morza pochodzących ze zrównoważonych połowów. Za takowe uznać można połowy, które są bezpieczne z punktu widzenia ekosystemu morskiego i nie wywierają negatywnego wpływu na środowisko.

„Tallink Silja stara się korzystać ze zrównoważonych źródeł, a przy tym doradzać klientom w taki sposób, by dokonywali właściwych wyborów” - wyjaśnia Marika Nöjd z Tallink Silja. „MSC jest najbardziej wiarygodnym certyfikatem, gdy chodzi o zrównoważony połów owoców morza. Implementacja na naszych statkach certyfikatu zrównoważonego łańcucha dostaw MSC to naturalny krok w stronę wzmocnienia naszych starań na rzecz zrównoważonego rozwoju”.

Na razie certyfikat objął pięć promów należących do grupy Tallink: Silja Serenade, Silja Symphony, Baltic Princess, Galaxy i Silja Europa. Ale firma poinformowała, że zamierza zrobić wszystko, by docelowo wszystkie promy należące do jej floty otrzymały takie certyfikaty.

Grupa Tallink to jeden z wiodących operatorów promowych na Morzu Bałtyckim. Przedsiębiorstwo oferuje przeprawy pomiędzy Estonią, Finlandią, Szwecją i Łotwą pod markami Tallink oraz Silja Line. Firma zatrudnia w sumie ok. 1500 osób.

 

Źródło: