Żegluga

W siedzibie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku 14 bm. podpisano umowę o dofinansowanie dla projektu budowy nowych lodołamaczy.

Pod dokumentami podpisy złożyli Roman Wójcik, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrona Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Stanisław Otremba, dyrektor RZGW w Gdańsku. Podczas uroczystości obecni byli również Mariusz Gajda, wiceminister środowiska oraz Iwona Koza, prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.

Projekt „Budowa lodołamaczy dla RZGW Gdańsk”, realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020 (działanie 2.1 Adaptacja do zmian klimatu wraz z zabezpieczeniem i zwiększeniem odporności na klęski żywiołowe, w szczególności katastrofy naturalne oraz monitoring środowiska, oś priorytetowa II Ochrona środowiska). Pozwoli to na zakup czterech lodołamaczy (jeden lodołamacz czołowy i trzy liniowe), które dołączą do pełniących już służbę w barwach RZGW jednostek. Przedsięwzięcie finansowane jest z funduszy Unii Europejskiej, która pokryje 85 procent ogólnej kwoty zakupu.

– Będą to statki wzorowane na dwóch zwodowanych w ub. roku w Szczecinie jednostkach, jednak przystosowane do warunków panujących na Dolnej Wiśle mówi dyrektor Stanisław Otremba. – Nowe lodołamacze, jeden czołowy, trzy liniowe, zostaną wyposażone w najnowocześniejsze systemy sterowania i niemal dwa razy mocniejsze silniki. Jednostki będą istotnym wsparciem dla naszej obecnej floty, której wiek waha się do 24 do 31 lat.

Budowa lodołamaczy ma duże znaczenie dla ochrony przeciwpowodziowej Żuław i całego regionu Dolnej Wisły, a flota, którą obecnie dysponuje RZGW wymaga odnowienia. Zdaniem dyrektora Stanisława Otremby, przetarg na budowę nowych lodołamaczy nastąpił w ostatnim możliwym czasie.

– W tej chwili dysponujemy pięcioma lodołamaczami. W tych zasobach mamy jeden lodołamacz czołowy, trzy lodołamacze liniowe i jeden pomocniczy. W RZGW w Gdańsku dla skutecznego zabezpieczenia akcji lodowej potrzebnych jest 6 lodołamaczy. Jednak optymalnie powinno być 8-9 jednostekdodaje dyrektor Otremba.

Do ogłoszonego przez RZWG przetargu wpłynęły dwie oferty: z Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” SA w Szczecinie oraz ze stoczni Remontowa Shipbuilding SA w Gdańsku. Komisja konkursowa w dalszym postępowaniu przetargowym weźmie pod uwagę różne kryteria. Oprócz ceny (60 procent) decydować będzie również długość gwarancji, dostawa serwisu oraz doświadczenie wykonawcy/inżyniera projektu. Termin dostarczenia wszystkich lodołamaczy to listopad 2021. W pierwszej kolejności oddany do użytku ma być lodołamacz czołowy.

W granicach działań RZGW znajduje się odcinek Wisły o długości 257,5 km (od ujścia do okolic Włocławka). Najważniejszym i newralgicznym punktem dla pracy lodołamaczy jest ujście Wisły. Zatory w tym miejscu nie tylko zagrażają bezpieczeństwu Żuław, ale i terenów położnych znacznie dalej od morza. Ujście musi umożliwić swobodny spływ lodu do Zatoki Gdańskiej przez całą zimę, dlatego łamanie lodu zawsze zaczyna się od ujścia i podąża w górę rzeki. Taki sposób prowadzenia akcji lodołamania gwarantuje swobodny spływ do zatoki kry, zapobiega jednocześnie powstawaniu zatorów i zapewnia bezpieczeństwo pracy jednostek uczestniczących w akcji.

Planowany jest jednocześnie remont portu w Gdańsku-Przegalinie, gdzie stacjonują lodołamacze. Działania te mają być realizowane w ramach II etapu pn. „Kompleksowego zabezpieczenia przeciwpowodziowego Żuław”. Koszt inwestycji planowanej na lata 2017-2019 wyniesie ok. 31 mln zł.

LEW

Podpisanie umowy o dofinansowanie dla projektu budowy nowych lodołamaczy. Fot.: LEWOd lewej: Roman Wójcik, Stanisław Otremba, Mariusz Gajda i Iwona Koza. Fot.: LEW

Dodaj komentarz

* pola obowiązkowe