Stocznie, Statki

Vistal Gdynia zakłada konwersję na kapitał części długu spółki wobec największych wierzycieli - podała spółka w planie restrukturyzacyjnym. Vistal planuje m.in. dezinwestycje oraz ograniczenie kosztów i koncentrację na najbardziej zyskownej części dawnej działalności. Ma to pozwolić na powrót do rentowności już od 2019 roku.

Propozycje układowe Vistalu Gdynia zawierają umorzenie odsetek od wierzytelności i spłatę (w zależności od grupy wierzycieli) od 50 do 100 proc. zaległego kapitału. W przypadku największych wierzycieli, wobec których dług wynosi ponad 1 mln zł, oraz banków, wierzytelności mają być częściowo (odpowiednio w 25 proc. i w 50 proc.) skonwertowane na kapitał.

Spłata miałaby nastąpić w 30 równych ratach kwartalnych, za wyjątkiem wierzycieli, którym Vistal jest winien mniej niż 10 tys. zł, którym całość zaległego kapitału ma zostać przekazana w ramach jednorazowej płatności. Spółka proponuje uruchomienie kwartalnych spłat nie później niż po upływie dwunastu miesięcy od zatwierdzenia układu.

Wierzytelności, m.in. wobec jednostek powiązanych ze spółką, mają zostać w 95 proc. umorzone.

Plan restrukturyzacji grupy zakłada m.in. dezinwestycje, optymalizację kosztów oraz pozyskanie nowego finansowania w zakresie zabezpieczeń finansowych niezbędnych do realizacji kontraktów.

W dokumencie podano, że "ze względu na krótki czas przygotowania planu, na chwilę obecną, nie przewiduje on zasilenia dłużnika nowym kapitałem własnym ani nowymi kredytami czy też pożyczkami", choć - jak dodano - takie rozmowy mogą być prowadzone.

"Nie przewiduje się uzyskania dodatkowych źródeł finansowania w postaci wydłużonego terminu płatności od dostawców, gdyż jest to obecnie niemożliwe" - czytamy.

"W najbliższej przyszłości oraz w perspektywie zgromadzenia wierzycieli w celu głosowania nad układem spółka nie będzie posiadała limitów kredytu kupieckiego. Podejmowane będą jednak negocjacje uzyskania dyskonta od cen towarów za płatność natychmiastową" - dodano.

Wśród aktywów przeznaczonych do sprzedaży Vistal wymienia m.in. Nabrzeże Węgierskie, którego zbycie ma nastąpić w pierwszym kwartale 2018 roku. Cena transakcyjna zawarta w umowie przedwstępnej wynosi 39,5 mln zł.

"Po spłacie zobowiązań zabezpieczonych rzeczowo na majątku oraz odliczeniu kosztów przeprowadzenia transakcji, w tym podatku dochodowego spółka szacuje, iż uzyska wolne środki finansowe w wysokości ok. 14 mln zł" - napisano.

Inne aktywa to m.in. magazyn materiałów hutniczych w miejscowości Dębogórze, w przypadku której - według planu - szacowana cena sprzedaży 5,5-6 mln zł pozwoli na redukcję długu bez pozyskania nowych środków przez Vistal. Planowany termin transakcji to drugi kwartał tego roku. Grupa planuje również sprzedaż zakładu cynkowania ogniowego w Liniewie i nieruchomości biurowej w porcie Gdynia, które po spłacie zobowiązań zabezpieczonych rzeczowo mają wygenerować po ok. 3 mln zł środków, odpowiednio w drugim i czwartym kwartale.

Według planu, Vistal Gdynia chce skoncentrować się w przyszłości głównie na produkcji prefabrykatów oraz montażu konstrukcji stalowych, w szczególności mostowych, w których - jak napisano - grupa posiada doświadczenie umożliwiające osiągnięcie rentowności.

Vistal planuje również zmianę struktury organizacyjnej: spółka-matka ma bezpośrednio kontrolować cały cykl produkcyjny.

"Koncentracja aktywności gospodarczej w jednym podmiocie pozwoli na lepszy monitoring, niższe koszty oraz rezygnację z działalności dodatkowych, które zostały uznane na obecnym etapie za zbędne. W ten sposób wyeliminowany zostanie szereg zagrożeń, które przyczyniły się do obecnej sytuacji dłużnika" - napisano w komunikacie.

Po trzecie, grupa będzie koncentrowała się na rynku skandynawskim oraz na konstrukcjach mostów kolejowych w Polsce.

"W wariancie realistycznym założono wolniejsze dochodzenie do wykorzystania zdolności produkcyjnych, jak i osiągnięcia progu rentowności. W wariancie tym, w pierwszym roku prognozy dłużnik osiąga przychody na poziomie 52,6 mln zł przy rentowności EBITDA na poziomie minus 6 proc." - czytamy w dokumencie.

"Kluczowym czynnikiem ograniczającym rozwój w latach 2018-2019 jest niski poziom kapitału obrotowego. W latach następnych skala działalności stopniowo wzrasta do osiągnięcia docelowego poziomu w roku 2022 r., od kiedy przychody rosną w sposób nieznaczny. Rentowność EBITDA w wariancie realistycznym w latach 2019-2029 waha się od 6,7 proc. do 8,2 proc." - dodano.

Z kolei w wariancie optymistycznym spółka założyła szybsze tempo pozyskiwania nowych zleceń, co przełożyłoby się na osiągnięcie w pierwszym roku prognozy przychodów na poziomie 71,3 mln zł osiągając próg rentowności EBITDA.

W listopadzie 2017 r. Sąd Rejonowy Gdańsk - Północ otworzył postępowanie sanacyjne Vistalu.

Na początku września ubiegłego roku Vistal informował, że w wyniku aktualizacji perspektyw długoterminowych kontraktów wyniki finansowe grupy będą niższe o ok. 88,1 mln zł. Po opublikowaniu informacji o aktualizacji wyceny kontraktów, m.in. PKO BP, ING, BGK, Bank BGŻ BNP Paribas wypowiedziały spółce umowy kredytowe. PZU z kolei podjął decyzję o wstrzymaniu udzielania nowych gwarancji ubezpieczeniowych.

kuc/ ana/

Źródło: