Stocznie, Statki

Od dzisiaj przez kilka dni w Gdyni nie lada gradka dla miłośników statków i shipspotterów. Do gdyńskiego portu przybył, z niezapowiadaną wcześniej wizytą, bardzo widowiskowy statek rzadkiego w światowej flocie typu - jednostka służąca budowie morskich farm wiatrowych MPI Discovery.

Podczas wejścia do portu, a także w czasie postoju, stanowi atrakcję dla szerszej rzeszy mieszkańców i gości Trójmiasta - stanął bowiem w rejonie portu dobrze widocznym z miejsca dostępnego publicznie, czyli z Nabrzeża Pomorskiego, przy którym cumują nasze pływające muzea oraz statki turystyczne.

Statek był zmuszony przerwać pracę u szwedzkich wybrzeży i odwiedza Gdynię, by poddać się inspekcji technicznej, po tym, jak zauważono pęknięcia nóg, na których się podnosi. Ze wstępnego rozeznania wynika, że uszkodzone są prawdopodobnie przynajmniej 3 z sześciu nóg. Przyczyną było najprawdopodobniej nierówne, skaliste dno, które nie pozwoliło równomiernie rozłożyć sił w nogach samopodnośnego statku. Operator statku dołoży wszelkich starań, by statek naprawić w obecnym miejscu postoju w Gdyni i uniknąć konieczności dokowania w Dani, co wiązałoby się z koniecznoscią zdjęcia ładunku. Jednak ostateczne decyzje co do ewentualnej naprawy uszkodzonych elementów konstrukcji podjęte zostaną w oparciu o wyniki inspekcji przeprowadzanej w Gdyni. 

Statek został wprowadzony do portu w czwartek, 9 maja, ok. godz. 15-tej. Jednostka stanęla przy nab. kutrowym Gdyńskiego portu - naprzeciwko nab. Pomorskiego (pirsu umownie nazywanego często Skwerem Kościuszki), czyli mniej więcej naprzeciwko Akwarium Gdyńskiego. Według informacji dostępnych w czwartek po południu - ma pozostać w Gdyni przez 7 do 8 dni. 

Opiekę agencyjną nad statkiem podczas jego pobytu w polskim porcie sprawuje Morska Agencja Gdynia Sp. z o.o. (MAG). Kapitanowi jednostki pomagało przy wejściu do portu Gdynia przez Wejście Południowe, dwóch pilotów Przedsiębiorstwa Usług Morskich Unipil Sp. z o.o. W manewrach pomagały - jak zwykle - holowniki Przedsiębiorstwa Usług Żeglugowych i Portowych Gdynia Sp. z o.o. (Grupa Fairplay Towage). 

Po załadowaniu elementów turbin wiatrowych w duńskim Esbjerg kilka dni temu rozpoczęła się realizowana przez MPI Discovery instalacja pierwszych egzemplarzy nowego typu, większych morskich, 3-megawatowych turbin wiatrowych typu Vestas V112, na farmie wiatrowej Kårehamn o łącznej mocy 48 MW, budowanej przez koncern energetyczny E.ON u północno-wschodnich brzegów szwedzkiej wyspy Olandia, w odległości ok. 5 km od portu Kårehamn. Zespół turbin wiatrowych Kårehamn będzie mógł zapewnić dostawy energii elektrycznej wystarczające dla 28-30 tys. gospodarstw domowych lub pokrywające połowę zapotrzebowania wyspy Olandia.

MPI Discovery, jak poinformowano w mediach branżowych, ustawił już pierwszą z 16 wież turbin wiatrowych w ramach tego projektu. W tych dniach miała się odbywać instalacja pozostałych elementów pierwszej turbiny łącznie z płatami wirnika oraz montaż kolejnych wież wiatrowych. Statek w jednym zawinięciu do portu bazowego dla realizowanego projektu (w tym przypadku - portu Esbjerg, gdzie Vestas posiada zakład wstępnego montażu turbin według pionierskiej technologii pre-assembly, w której większa niż dotychczas część prac montażowych i odbiorów technicznych odbywa się na lądzie) zabiera elementy potrzebne do ustawienia ośmiu kompletnych wież z turbinami wiatrowymi. W Polsce zbudowany został podobnego rodzaju statek, natomiast statki o podobnej funkcji, choć nieco mniejsze, przechodziły także remonty w Gdańsku, ale gdyńska wizyta MPI Discovery jest pierwszą w Polsce wizytą takiej jednostki z ładunkiem elementów, przeznaczonych do instalacji na morskiej farmie wiatrowej, na pokładzie. MPI Discovery cumujący w Gdyni ma więc na pokładzie wirniki (turbiny) i płaty wirników ("śmigła") - osiem kompletów oraz wieże turbin wiatrowych, zmontowane w całości (nie w sekcjach) ustawione pionowo - 7 sztuk (jedną zdążył już zainstalować przed wykryciem uszkodzenia jednej z nóg statku i skierowaniem go do Gdyni). Szczyty wież znajdują się powyżej końców podniesionych na czas tranzytu statku nóg systemu sampodonoszenia, które sięgają 72,5 m ponad stępkę statku (jednostka charakteryzuje się zanurzeniem ok. 4-5 m, więc nogi sięgają ok 67-68 m ponad poziom wody).

Czytaj także: Innowacyjny statek do instalacji i obsługi morskich elektrowni wiatrowych

Statków o postaci platformy samopodnośnej z własnym napędem jest na świecie zaledwie zaledwie kilkanaście. MPI Discovery oraz siostrzana MPI Adventure były największymi jednostkami tego typu na świecie do przekazania do eksploatacji, w 2012 roku, statków Innovation ze stoczni Crist w Gdyni (147,50 m długości, ładowność - do 8000 t, DOR dźwigu 1500 t) oraz Pacific Orca z południowo-koreańskiej stoczni Samsung Heavy Industries (160,90 m długości, ładowność - do ok. 8000 t, DOR dźwigu 1200 t).

Operator MPI Discovery i MPI Adventure - firma MPI Offshore - należy do pionierów eksploatacji tego rodzaju jednostek pływających. Poza wspomnianymi dwiema posiada jeszcze MPI Resolution (ex Mayflower Resolution). Jest to pierwszy "rasowy" (zbudowany od podstaw, nie przebudowany z innego rodzaju jednostki) statek typu HLJV (Heavy Lift Jack-up Vessel) dla branży offshore wind. Powstał w 2003 roku w Chinach (choć przy zasadniczym udziale myśli technicznej spoza tego kraju), w stoczni Shanhaiguan Shipbuilding Industry Co., Ltd (CSIC) z Qinhuangdao.

To nie pierwsza już w Trójmieście wizyta w statku zaangażowanego w budowę farmy wiatrowej Kårehamn. W Gdańsku gościliśmy bodajże dwa razy - po raz pierwszy w styczniu br. - pracujący na niej podsypkowiec Simon Stevin (więcej informacji - tutaj). 

MPI Discovery- charakterystyka podstawowa
państwo bandery: Holandia
armator zarejestrowany: Discovery Shipping B.V.
operator: MPI Offshore Ltd. (spółka armatora Vroon Group BV)
rok budowy: 2011
stocznia: COSCO Shipyard Co., Ltd., Chiny
długość całkowita: 138,55 m
szerokość konstrukcyjna: 40,80 m
wysokość boczna (kadłuba): 10,00 m
zanurzenie minimalne: 4,10 m
zanurzenie maksymalne: 5,50 m
wysokość do najwyższego punktu powyżej linii wodnej: 66,745 m (przy zanurzeniu 5,80 m)
masa statku pustego: 14 739 t (17 686 t z nogami)
nośność: 6800 t
ładowność: ok. 6000 t
tonaż pojemnościowy brutto: 19 533
tonaż pojemnościowy netto: 5860
powierzchnia ładunkowa na pokładzie: 3600 m2
maksymalna robocza głębokość akwenu: 40 m (przy penetracji dna przez nogi 5,00 m i prześwicie między powierzchnią wody a dnem statku 7,80 m)
liczba nóg systemu sampodnoszenia statku: 6
maksymalna prędkość samopodnoszenia: 1 m/min
maksymalny unos systemu samopodnoszenia: 3750 t na każdą nogę
maksymalna siła trzymania w stanie podniesionym: 7500 t na każdą nogę
statek może prowadzić prace w stanie podniesionym przy fali o wysokosci do 2,80 m
statek może przetwrać, w stanie podniesionym, fale o wysokości do 10,00 m
praca dźwigu możliwa przy wietrze o prędkości do: 21 m/s
elektrownia okrętowa: 6 głównych zespołów prądotwórczych po 2250 kW, 1 awaryjny zespół prądotwórczy 600 kW
napęd główny: trzy pędniki azymutalne przenoszące 3250 kW każdy (razem z trzema sterami strumieniowymi po 1500 kW zapewniają utrzymanie pozycji w ramach systemu klasy DP-2)
prędkość eksploatacyjna: 12,5 węzła
unos / DOR żurawia montażowego: 1000 ton przy wysięgu 26 m (wysokość haka - 104 m)
miejsca dla załogi w kabinach: 112
na pokładzie dostępne: biura dla klienta, sale konferencyjne, pokoje rekreacyjne, kawiarnia, sala gimnastyczna, etc.
klasa: Det Norske Veritas ✠ 1A1 Self-elevating Wind Turbine Installation Unit Crane Unit-HELDK Crane EO DYNPOS-AUTR CLEAN

Piotr B. Stareńczak

Fot.: MPI Offshore, Flemming Falkman / HD.se

Wykorzystanie informacji o statku MPI Discovery i jego wizycie w Polsce możliwe tylko za wyraźnym wskazaniem źródła: PortalMorski.pl

 

MPI Discovery kilka dni temu w Oresundzie podczas rejsu z Esbjerg na budowaną szwedzką farmę wiatrową koło wyspy OlandiaMPI Discovery w czasie pracy

Komentarze   

+2 co to ma znaczyc?
Gdzie jest komentarz, ktory jeszcze przed chwila byl pod artykulem, a traktowal o uzurpowaniu przez autora praw do praw autorskich. Te kilka czerwonych linijek to najwieksza niedorzecznosc jaka mozna wymyslec! Te dane sa ogolnie dostepne.
I jeszcze jedno - autor z powrotem do szkoly ortografii sie uczyc!!! GraTka, nie graDka.
I wstyd chyba cenzurowac opinie. Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.
Chyba, ze regulamin komentarzy zaklada, wylacznie pochwaly. To znaczyloby, ze nie warto tu zagladac.
12 maj 2013 : 12:51 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 To nieporozumienie
Żadne komentarze nie są i nie były usuwane, niezależnie od ich wymowy, chyba, że naruszają regulamin. Bardzo rzadko, ale zdarza się, że komentarze czasami nie są wyświetlane z powodów technicznych lub innych, których nie znamy. Jeżeli tak było w tym przypadku, to w imieniu redakcji przepraszam. W innych przypadkach na Portalu Morskim nikt nie cenzuruje i nie usuwa komentarzy. Autor zamieścił to zdanie pod tekstem, ponieważ nagminnie zdarza się, że inne portale często po prostu kopiują in extenso artykuły redakcyjne z Portalu Morskiego, nie podając źródła, co w całym cywilizowanym świecie jest karygodne i stanowi naruszenie prawa autorskiego. Natomiast nikt nikomu nie zabrania publikowania czegokolwiek na jakikolwiek temat i nie taka była intencja tego zdania. Niestety, w internecie kopiowanie informacji bez podania źródeł, to powszechna praktyka, nad czym można tylko ubolewać. To, że każdy autor korzysta z jakichś źródeł i zdobywa informacje jest oczywiste, a akurat atakowany przez Państwa autor robi to bardzo rzetelnie. Jednak to zdanie pod tekstem zamieścił wyłącznie z własnej inicjatywy i w dobrej wierze, choć może rzeczywiście zostało niezbyt szczęśliwie sformułowane. Mimo to jednak nie rozumiem skąd tak bezpośredni i emocjonalny atak na jego osobę.
12 maj 2013 : 21:58 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 prawa autorskie raz jeszcze
w komentarzu, ktory zostal krotko potem usuniety, zwrocilem uwage, ze wzmianka na koncu atrykulu jest pogwalceniem praw autorskich. Zadna, powtarzam, zadna podana w artykule informacja o statku nie pochodzi bezposrednio od pana Piotra B. Starenczaka -wszystkie pochodza od armatora i sa ogolnie dostepne. Rowniez dolaczony film nie ma nic wspolnego z autorstwem pana Starenczaka i PortaluMorskiego. Pan Starenczak, zapomniawszy sam podac zrodla informacji, z ktorch wiedze zaczerpnal - uzurpuje swoje autorstwo, co jest jawnym pogwalceniem wlasnie praw autorskich. Jako takie jest to karalne i poza tym z gruntu nieuczciwe. Usuwanie zas krytycznych komentarzy - BEZ zmiany bezprawnej, czerwonym drukiem wybitej informacji - jest karygodne i, powiem otwarcie, tchorzliwe, niegodne portalu, ktory mieni sie byc powaznym i rzetelnym.

Antoni Dubowicz

PS kopie tego komentarza zachowam do ewentualnego uzytku.
12 maj 2013 : 12:58 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Robert Kornatowski
...ano właśnie ... to nie pierwszy raz kiedy portal daje ciała
12 maj 2013 : 14:08 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś