Rozmaitości

Minął miesiąc od uroczystego otwarcia mostu, który połączył Stare Miasto z wyspą Ołowianka. Każdego dnia korzystają z niego tysiące pieszych, a urzędnicy miejscy przyglądają się i analizują jego funkcjonowanie.

Wiadomo, że niektóre elementy, w tym harmonogram otwarć obiektu, wymagają poprawki. - Ten pierwszy miesiąc był okresem "docierania się" - ocenia prezes Żeglugi Gdańskiej, Jerzy Latała.

Kładkę otwarto w sobotni wieczór, 17 czerwca br. W historycznym przejściu przez nowy gdański most wzięło udział kilka tysięcy mieszkańców i turystów. Tego dnia padały same pozytywne opinie i komentarze na jego temat. Kolejne dni i tygodnie pokazały, że obiekt cieszy się ogromną popularnością wśród spacerowiczów. Z kolei krytycznie na jego funkcjonowanie patrzyli głównie lokalni armatorzy i prywatni "wodniacy".

Mieczysław Kotłowski, dyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, który zarządza także tym obiektem, przyznaje że nie rozstrzygnięto jeszcze kwestii docelowego harmonogramu otwierania i zamykania kładki. Aktualnie jest ona otwierana o pełnych godzinach i to przez 30 minut. W tym czasie mogą przepływać wszelkie jednostki znajdujące się na Motławie. Przez kolejne pół godziny jest opuszczona i wówczas korzystają z niej piesi.

Więcej >>>

Gdańsk.pl