Prawo, polityka

Pierwszy, najważniejszy etap negocjacji dotyczących zakupu przez ARP należącej do ukraińskiego inwestora Stoczni Gdańsk i spółki GSG Towers zakończył się. 28 marca br. strony podpisały porozumienie (tzw. term sheet), dotyczące głównych warunków finalnej transakcji.

Jest to rezultat trwających kilka tygodni intensywnych negocjacji, które rozpoczęły się w styczniu br., po złożeniu przez ARP oferty zakupu Stoczni Gdańsk i Spółki GSG Towers, producenta wież dla elektrowni wiatrowych. Term sheet jest efektem konstruktywnej współpracy obu stron. Stronom zależy na wypracowaniu jak najlepszych warunków, które zagwarantują wykorzystanie potencjału zarówno Stoczni Gdańsk jak i GSG Towers. Podpisanie porozumienia „term sheet” oznacza, że obie strony ustaliły kluczowe warunki transakcji i harmonogram dojścia do przekazania ARP kontroli nad spółkami.

Złożona przez ARP oferta zakupu ma charakter rynkowy. Sfinalizowanie transakcji, tzw. closing, wymaga jeszcze uzgodnienia szeregu warunków przez obie strony. Będzie to wymagać m.in. zgód korporacyjnych, a także pozytywnej decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, dotyczącej warunków koncentracji.

ARP przejmując spółki: Stocznia Gdańsk i GSG Towers chce właściwie wykorzystać potencjał obu firm i doświadczenie pracowników. Priorytetem biznesowym jest ustabilizowanie sytuacji i docelowo zapewnienie obu spółkom stabilnego, długoterminowego rozwoju na konkurencyjnym rynku stoczniowym oraz w obszarze morskiej energetyki wiatrowej.

Aktualnie ok. 81,05 procent akcji Stoczni Gdańsk S.A. należy do Gdańsk Shipyard Group, która jest kontrolowana przez ukraińskiego inwestora. Pozostałe 18,95 procent akcji posiada ARP. W spółce GSG Towers Sp. z o.o., ARP i GSG mają po 50 procent udziałów. W obu spółkach kontrola operacyjna należy do ukraińskiego inwestora. W Stoczni Gdańsk zatrudnionych jest obecnie ok.140 osób, a w GSG Towers ok. 430 osób.

rel (ARP SA)

Komentarze   

+8 Właściwe wykorzystanie potencjału
Jak wygląda właściwe wykorzystanie potencjału, przez spółki stoczniowe należące do ARP, jak wyglądają zyski ? Z tego można wyciągnąć wnioski co będzie się działo po przejęciu kolejnych spółek. Założenie jest takie, że celem jest wypracowanie zysku dla Polski. Firm do których trzeba dopłacać jest wystarczająco. Kto ewentualnie miałby być sponsorem złego zarządzania - może najpierw trzeba pokazać się z dobrej strony w SMW w Gdyni, w Naucie w Gdyni ( w firmach z grupy MARS). Rynek okrętowy jest bardzo zmienny, trzeba wiedzieć co robić żeby na nim przetrwać.
29 marzec 2018 : 13:11 Mirosław Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Zwykłe chciejstwo
Kupią i co dalej ? PiS obsadzi swoimi radę nadzorczą, stocznia zacznie generować straty i trzeba będzie szukać kupca, lub zaorać.
29 marzec 2018 : 13:52 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś