Prawo, polityka

W oficjalnym komunikacie Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście odnosi się do dzisiejszego (z dnia 26 września 2017 r.) wyroku niemieckiego sądu dot. Nord Stream 1. 26 września br. niemiecki Wyższy Sąd Administracyjny w Hamburgu wydał wyrok, którym utrzymał w mocy orzeczenie sądu niższej instancji zaskarżone przez ZMPSiŚ SA uznające, iż Zarządowi Portu nie przysługuje skarga na zezwolenie dot. ułożenia gazociągu Nord Stream 1 na dnie Bałtyku.

Ponadto sąd uznał, że Zarządowi Portu nie przysługuje prawo do wniesienia kasacji do sądu wyższej instancji tj. Federalnego Sądu Administracyjnego od wydanego orzeczenia. Spółce natomiast przysługuje prawo do wniesienia zażalenia, co do tej części orzeczenia. Zarząd Portu oczekuje na uzasadnienie decyzji sądu. Po jej otrzymaniu podejmie decyzję, co do dalszych kroków prawnych. 

Przypomnijmy, że ZMPSiŚ wystąpił do sądu z powództwem przeciw niemieckiemu Federalnemu Urzędowi ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH). Skarga dotyczyła sposobu ułożenia rurociągu Nord Stream na dnie Bałtyku.

ZMPSiŚ SA domaga się takiego ułożenia gazociągu na szlaku żeglugowym nr 20, na przecięciu północno-zachodniego podejścia do portu w Świnoujściu, by ten nie blokował dostępu do portu dla statków o zanurzeniu większym niż obecne 13,5 m. Jest to związane z planami inwestycyjnymi Spółki w zakresie budowy nowych terminali głębokowodnych w tamtejszym porcie, m.in. terminalu kontenerowego oraz terminalu ładunków masowych, przy których mogłyby cumować statki o maksymalnym zanurzeniu 15 m. Jednostki o takim maksymalnym zanurzeniu mogą przedostać się na Bałtyk przez Cieśniny Duńskie. Wcześniej zgodę na ułożenie rurociągu na obecnej głębokości wydała administracja niemiecka.

Skargę do Sądu Administracyjnego w Hamburgu na decyzję niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii, który wydał zgodę na ułożenie gazociągu Nord Stream 1, ZMPSiŚ SA złożył po raz pierwszy w 2011 roku. Sporny odcinek gazociągu jest położony na wodach niemieckich. Polskie porty powołują się na prawo europejskie i międzynarodowe, które gwarantuje wolność żeglugi i dostępność terytorium państw od strony morza. W 2015 roku niemiecki sąd odrzucił polską skargę, jednak w kolejnym roku władze ZMPSiŚ złożyły odwołanie, na które dzisiaj ogłoszony wyrok jest odpowiedzią.

Spółka Nord Stream zamierza położyć na dnie Bałtyku kolejne nitki gazociągu - Nord Stream 2.

rel (ZMPSiŚ), PBS, PAP

Rys.: NordStream, UMS

Przecięcia gazociągu Nord Stream z torami podejściowymi do portu Świnoujście
Gazociąg Nord Stream 1 nie przebiega w żadnej części przez polską wyłączną strefę ekonomiczną

Komentarze   

-1 Moje statki - handel
Moje statki pływają gdzie i jak chcą.

Gmbh mają gówno do gadania!
26 wrzesień 2017 : 16:04 remek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Max.zanurzenie w cieśninach duńskich.
''With the object of ensuring the navigational safety of large ships passing through Danish waters, the Danish government has established a transit route between Skagen (the Skaw) and the area northeast of Gedser. The route is named “Route T”. When passing through the entrances to the Baltic Sea, ships should note that the maximum obtainable depth in most parts of route T is 17 metres. However, in the area northeast of Gedser areas the maximum obtainable depth is reduced to 16.4 metres due to sand migration.''
27 wrzesień 2017 : 06:34 hihi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 o
Zawszeć można to g... wysadzić w powietrze... Sprawa się wtedy sama rozwiąże...
27 wrzesień 2017 : 09:44 yonnek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś