Porty, logistyka

Rozmowa z Łukaszem Greinke - prezesem Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

- Na jakim etapie jest przygotowanie do inwestycji "Port Centralny"? Czy pracuje się już nad tym projektem i zgłaszają się pierwsi zainteresowani inwestorzy lub operatorzy terminali?

Naszym priorytetem jest przekształcenie Portu Gdańsk w kluczowy węzeł komunikacyjny na południowym Bałtyku. Chcemy stać się uniwersalnym intermodalnym węzłem logistycznym dla całej Europy Środkowo-Wschodniej. Projekt Portu Centralnego na pewno nas do tej idei przybliży. Mamy tu pełne wsparcie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a także Ministerstwa Rozwoju. Chcemy w 2021 roku być gotowi do rozpoczęcia tej inwestycji. Jeszcze w tym roku planujemy przetarg na studium wykonalności. Na razie prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami i operatorami. Cały czas prowadzimy również innego rodzaju działania o charakterze przygotowawczym, chodzi między innymi o modernizację infrastruktury kolejowo-drogowej. Na razie jest za wcześnie na szczegóły. Mogę jedynie powiedzieć, że chcemy, by Port Centralny Centralny powstawał etapami, pierwszy z nich to 3-4 terminale o zróżnicowanej funkcji.

Jestem przekonany, że Port Centralny to idea, którą uda nam się wprowadzić w życie z pożytkiem nie tylko dla naszej Spółki, ale dla całej polskiej gospodarki. Pamiętajmy o tym, że na rozwoju Portu Gdańsk zyskują wszyscy. W przyszłości nasz Port ma szansę stać się największym głębokomorskim portem Bałtyku. Zwiększając możliwości Portu i usprawniając żeglugę, inwestujemy przecież nie tylko w rozwój Trójmiasta, ale całego kraju. Liczymy na to, że w 2024 roku inwestycja będzie gotowa.

- Najbliższą, większą inwestycją realizowaną w Porcie Gdańsk będzie prawdopodobnie zagospodarowanie Nabrzeża Północnego... Na czym będzie polegać? Jakie będzie przeznaczenie tego rejonu portu i kto będzie jego operatorem?

Mamy już pozwolenie na budowę, ruszyły też prace przygotowawcze do przetargu. Liczymy na to, że tę inwestycję uda nam się zrealizować w latach 2018-2020. Budowa nowego nabrzeża w Porcie Północnym w pobliżu falochronu i Natfoportu to na pewno jedno z najważniejszych zadań, które przed nami stoją w najbliższym czasie. Chcemy, by Nabrzeże Północne służyło przede wszystkim prężnie rozwijającej się branży automotive. Szacujemy, że do końca 2017 roku Port Gdańsk obsłuży przewóz od 85 do 100 tys. nowych aut. Dlatego na Nabrzeżu Północnym chcemy stworzyć nowoczesny hub samochodowy. Cały czas prowadzimy rozmowy z kolejnymi firmami zainteresowanymi naszymi usługami w tym zakresie. Nie wykluczamy zagospodarowania części północnej pirsu np. przez firmy z branży oil&gas. Jako Port Gdańsk musimy nieustannie myśleć o naszych kontrahentach i ich potrzebach. Musimy stworzyć bufor przestrzeni wolnej do wykorzystania „od zaraz”. Bez ciągłego rozwoju nie mielibyśmy szans na trudnym i konkurencyjnym rynku, jakim bez wątpienia jest rynek usług portowych w Europie.

- Czy portowi dobrze i bezproblemowo układa się współpraca z miastem? Jakie są ewentualne obszary sporne?

Port Gdańsk i miasto Gdańsk łączą relacje partnerskie. Dla obu stron jest to związek bez wątpienia korzystny. Nasze relacje są naprawdę dobre, Port Gdańsk jest integralną częścią miasta i nie wyobrażamy sobie, żeby dochodziło między nami do konfliktów. Prezydent Miasta jest członkiem Rady Nadzorczej Portu. Gołym okiem widać, że na terenach miasta rozwija się zaplecze magazynowe Portu. Te dwa organizmy tworzą synergię. 

- Jak port Gdańsk może i chce skorzystać z wprowadzenia w życie idei współpracy w obszarze tzw. Trójmorza? Czy np. korytarz transportowy Bałtyk-Adriatyk nie stanowi większego zagrożenia niż może przynieść korzyści dla polskich portów?

Potencjał współpracy państw Trójmorza jest ogromny i wciąż jeszcze niewykorzystywany. Cieszę się, że jako Port Gdańsk jesteśmy jednym z liderów tego projektu. Kilka tygodni temu wraz z PKP CARGO podpisaliśmy czterostronną umowę o współpracy z CFR Marfa, rumuńskim państwowym przewoźnikiem towarowym, oraz Zarządem rumuńskiego Portu Konstanca. Jestem przekonany, że nasza współpraca stwarza szansę rozwojowe zarówno dla nas jako Portu Gdańsk, jak i dla całej polskiej gospodarki. Z pewnością dzięki współpracy z naszymi partnerami w ramach Trójmorza możemy zintensyfikować wymianę handlową, między Bałtykiem a Morzem Czarnym. Potencjalnych korzyści z tej współpracy jest bez wątpienia znacznie więcej niż ewentualnego ryzyka.

- Czy Port Gdańsk ma jeszcze tereny do zaoferowania inwestorom (poza ewentualnym wyjściem w morze - planami budowy Portu Centralnego)? Jakie? Co to za lokalizacje i nadające się na jakiego rodzaju działalność portową / jakie ładunki?

Aktualnie Port Gdańsk dysponuje powierzchnią ok. 100 ha z przeznaczeniem pod komercjalizację. Współpraca z deweloperami przemysłowymi oraz operatorami magazynów i centrów logistycznych jest więc jednym z głównych kierunków naszego rozwoju. Centra logistyczne i dystrybucyjne stały się już jednym z najważniejszych bodźców rozwojowych portu, dlatego zamierzamy poszerzać tę działalność. Obserwujemy coraz większe zainteresowanie naszą ofertą, dlatego już teraz przygotowujemy tereny pod kolejne tego typu inwestycje. Naszym atutem jest tu bez wątpienia zmodernizowany w ubiegłym roku największy obecnie na Bałtyku głębokowodny terminal kontenerowy DCT. Dzięki tej inwestycji będziemy mogli zaspokoić oczekiwany wzrost popytu na przeładunki kontenerowe w relacji morskiej w tym regionie Europy i wzmocnić znaczenie Gdańska jako najważniejszego hubu kontenerowego Bałtyku. To bez wątpienia magnes, który będzie nadal przyciągał inwestorów chcących dzierżawić nasze tereny.

- W tym roku port gdański przyjąć ma po raz pierwszy większą liczbę wycieczkowców niż Gdynia. Nie ma jednak wśród nich największych statków tego typu, jakie zawijają do polskich portów. Czy Port Gdańsk będzie poprawiał i rozszerzał ofertę dla armatorów statków wycieczkowych?

Tak, bez wątpienia jest to kolejny kierunek, w którym chcemy się rozwijać. Rynek turystyki morskiej cieszy się na Bałtyku coraz większym zainteresowaniem, czego potwierdzeniem są z roku na rok coraz lepsze dane. Rynek basenu Morza Bałtyckiego szacuje się na około 20 procent ogólnoświatowego morskiego ruchu pasażerskiego. Tak więc to już ponad 4 miliony osób, które co roku na pokładach wycieczkowców zawijają do portów Bałtyckich. W tym roku zawinie do Portu Gdańsk rekordowa liczba ponad 60 wycieczkowców, to dwukrotnie więcej niż przed rokiem. Rozwój ruchu turystycznego traktujemy jako jeden ze naszych priorytetów. Planujemy rozbudowę nabrzeży przeznaczonych do obsługi tego typu połączeń. Myślimy, wspólnie z PŻB, o zwiększeniu ilości połączeń promowych. Chcemy się rozwijać i odpowiadać na zapotrzebowanie naszych klientów. Wprowadzamy dla pasażerów coraz więcej udogodnień, uatrakcyjniających wizytę w Gdańsku. Także oferta turystyczna miasta jest coraz lepsza. Jestem więc przekonany, że tych turystów będziemy gościć coraz więcej. Nasze działania w tym obszarze są dostrzegane zresztą już nie tylko w Polsce. W marcu tego roku gościliśmy na największych na świecie targach turystyki morskiej na Florydzie, gdzie nasze stoisko było licznie odwiedzane przez przedstawicieli największych i najważniejszych armatorów na świecie. Spotkać nas można także na targach branżowych w Hamburgu.

- Jakie inwestycje w zakresie ochrony środowiska wprowadził Port Gdańsk w ciągu ostatnich dwóch lat lub jakie zamierza wprowadzić?

Wszystkie prace w Porcie Gdańsk wykonujemy z najwyższą troską o środowisko naturalne, takiej troski wymagamy również od naszych najemców i kontrahentów. Zdajemy sobie sprawę z tego, że zasoby naturalne wyczerpują się i powinny być używane w sposób odpowiedzialny. W roku 2016 dwukrotnie przeprowadziliśmy monitoring wód. W tym roku przypadł też czas pomiaru hałasu, który odbywa się cyklicznie co 5 lat. Wyniki badań były korzystne, co nas bardzo cieszy i pokazuje determinacje, z którą walczymy o to, by w jak najmniejszym stopniu ingerować w środowisko naturalne. Działań, które podejmujemy w zakresie ochrony środowiska, jest naprawdę bardzo wiele. W 2017 roku skupiliśmy się przede wszystkim na inwestycjach dotyczących poprawy jakości wód, ale cały czas modernizujemy i remontujemy także inne instalacje, które służą ochronie środowiska naturalnego.