Offshore

Zakończyły się trwające od połowy sierpnia wielostronne negocjacje w sprawie przyszłości szczecińskiego zakładu. 3 października 2017 podpisane zostały akty notarialne, na mocy których kontrolowany przez Polską Grupę Zbrojeniową fundusz inwestycyjny MARS objął niespełna 80% udziałów w ST3 Offshore sp. z o.o. Zmieniono również umowę spółki, która obecnie zapewnia Funduszowi pełną kontrolę operacyjną.

Strony - duński koncern DONG Energy, belgijsko-holenderski GeoSea, niemiecko–szwajcarskie konsorcjum banków i ubezpieczycieli, niemiecki fundusz inwestycyjny VTC oraz polski fundusz MARS  wynegocjowały porozumienie, dzięki któremu ST3 Offshore będzie mogło kontynuować produkcję oraz przeprowadzić restrukturyzację.

Uzyskane porozumienie nie oznacza jednak, że wszystkie problemy spółki zostały automatycznie rozwiązane. Plan powiedzie się tylko wtedy, gdy zostaną spełnione następujące warunki:

- ST3 sprawnie dokończy kontrakt dla Dong Energy i zdobędzie nowe zamówienia,

- dotychczasowi wierzyciele zawrą ze spółką pod nadzorem sądu układ w postępowaniu restrukturyzacyjnym,

- wszystkie strony negocjacji zrealizują podjęte zobowiązania.

Ponadto, objęcie przez MARS udziałów ST3 Offshore oraz zmiana umowy spółki wymagają rejestracji we właściwym sądzie.

W wyniku negocjacji uzgodniono, że zaangażowanie funduszu MARS nie przekroczy 15% wynegocjowanej kwoty i będzie rozłożone w czasie. Uzyskanie tak korzystnego dla Funduszu rezultatu było możliwe dzięki zdobyciu przez menedżerów desygnowanych przez MARS zaufania kluczowych klientów Spółki oraz umiejętności zbudowania korzystnych koalicji w trakcie negocjacji. Fundusz szacuje, że uzyska zwrot z inwestycji w ciągu dwóch lat, zaś wartość przejętego pakietu udziałów wzrośnie w tym okresie kilkukrotnie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że w wyniku transakcji MARS uchronił przed utratą środki zainwestowane w spółkę w latach 2013-2016.

Ważnymi przesłankami za podjęciem niniejszej decyzji inwestycyjnej było zadbanie o interesy należących do MARS spółek bezpośrednio sąsiadujących lub kooperujących z ST3 Offshore: MSR Gryfia, Szczecińskiego Parku Przemysłowego oraz Energomontażu Północ-Gdynia. Duże znaczenie miało również odzyskanie możliwości uregulowania zobowiązań wobec lokalnych szczecińskich podwykonawców, których działalność jest korzystna dla MSR Gryfii i SPP.    

Uzyskanie kontroli nad ST3 Offshore leży także w interesie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, gdyż - gdyby zapadła tego typu decyzja - infrastruktura spółki mogłaby zostać wykorzystana do produkcji okrętów podwodnych w ramach programu Orka. Ponadto przejęcie większościowego pakietu udziałów i kontroli nad ST3 Offshore jest zgodne z realizowaną przez PGZ SA strategią rozwoju i konsolidacji aktywów przemysłu morskiego. 

Czytaj także: Spółka ze Szczecina na skraju upadłości?

Czytaj także: Oświadczenie Zarządu MS TFI ws. sytuacji spółki ST3 Offshore

rel (MS TFI SA)

Komentarze   

+19 Zakład szczecinski
No i dobrze tyle że brakuje informacji czy poprzedni zarząd funduszu MARS odpowie za te wybryki które doprowadziły do tego że dziś trzeba dołożyć kasę do tego wątpliwego interesu ?
10 październik 2017 : 09:10 Mercurius55 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-13 dizasta
a teraz czas na moje hobby, rozwalę Was jak Vistal!!!hahahahaha
10 październik 2017 : 09:13 andrzej czech Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 SPP a ST3
Szczeciński Park Przemyslowy nie tylko nie pomagał ale wręcz przeszkadzał St3 Offshore w czasach kłopotów - więc proszę bądzcie poważni i nie piszcie oczywistej nieprawdy.
10 październik 2017 : 12:41 Zygfryd Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Hehe
A biedni ludzie znów wierzą w wizje Maciara, a wybory w przyszłym roku to trzeba zrobić ludzią sieczkę w głowie.
10 październik 2017 : 18:50 Maciar Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Hehe
Technologie Ukraińcy nam dostarczą z Ruskimi
10 październik 2017 : 18:52 Maciar Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 I kto to sponsoruje?
No i znowu z naszych podatków idą ogromne kwoty na urojone wizje wielkiej fabryki. Wolę aby nasze pieniądze trafiły do lekarzy rezydentów niż kolejny raz sponsorować obce firmy. A i sami pracownicy St3 powinni w końcu wziąć się do roboty!!
10 październik 2017 : 19:21 Henryk D. K1 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 He he he
Takie rzeczy to sie teraz spawa w malezji czy innej indonezji. 100 lat za murzynami
11 październik 2017 : 06:18 Mpk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Nowoczesne złodziejstwo !
Amerykę odkryles, że Polak to ma być murzyn Europy ! Tyle że w murzynowie fabrykę trzeba postawić za swoje nie za sponsorowane od murzynów. Wódz by się nie dał tak w trabe zrobić. Murzyni są mądrzejsi od glupich POlaczkow.
11 październik 2017 : 20:52 Zazenowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 C.d.
Dobrze ze to zdechło. Bo oprócz 250 mln dotacji (liczę razem z mostem i przebudową linii energ.) trzeba by im rynek zbytu jeszcze dac z panstwowych zamowien. Gdyby nie koniec epoki tzw. "Wolności" dla zlodzieji mielibyśmy szkołę o ekologi i OZE i forsa miliardy z budzetu pompowane bylyby na zagranicę i na konta w Szwajcarii dla kolegow na stołka ch ;-). Ile takich pomp naszej kasy pobudowano w Polsce za naszą kasę z pomocą profesjonalnych oszustów czyli tzw renomowanych "agencji konsultingowych" ? Ktoś policzył ? Smierdzialo to na kilometry walem od samego poczatku. Szczecinski Amber Gold. A ludzie za max. 13 do 16 brutto bo KOSZTY i KONKURENCJA. Na takie bezczelne waly w POlsce zawsze sie kasa znalazla. Zenada ! Panstwo teoretyczne ! Swinie w garniturze czyli pseudo ZZ z wyspy od uspokajania strony spolecznej tez pewnie wziely dole. Nowe swinie waza juz ze 130 kg ale to za malo musza dojsc do 300 ! Buduja sie teraz :-) !
11 październik 2017 : 20:53 Zazenowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Za 13-16złotych brutto
Idź po rozum do głowy, tam ludzie za 5000-6500złotych netto udają że pracują.
12 październik 2017 : 18:28 Henryk D. K1 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Do HKK-1
Chodziło mi ogólnie, o oferowane płace dla fachowców na produkcję z ogłoszeń pewnej pseudostoczni do zatrudnienia na produkcję, do budowy promu. Sprawdź sobie ! Już widzą te tłumy kadłubków i spawaczy biegnących po zatrudnienie :-) !
12 październik 2017 : 20:45 zażenowany Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Do zazenowany
Prawie nic już nie można dodać po za tym że do kosztów tego trzeba doliczyć dotacje na szukanie i szkolenie pracowników (ciekawe kogo,skoro nie umieli pracować ) i koszty jakie poniosły obie stocznię remontowe a zwłaszcza MSR która miała w kapitale zapasowym mnóstwo pieniędzy , efekt 40 letniej pracy , a teraz wszystko zniknęło w czeluściach Marsa .
Ciekawi mnie czy praca prokuratury z Gdańska da jakieś efekty czy będą szli w zaparte że nic się nie stało ?
12 październik 2017 : 09:06 Filip z konopi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś