WED 22.10.2014

Aktualizowano07:57 GMT

NEWS:
Jesteś Tutaj: Inne Historia • Tradycje • Kultura Historia do przypomnienia
Dołącz do nas

Historia do przypomnienia

Email Drukuj
Jarosław Kaczorowski

Wybierzmy największe polskie wyczyny żeglarskie sprzed lat! Rozdajmy Rejsy Roku Retro! Przyłączamy się do apelu organizatora najbardziej prestiżowej nagrody żeglarskiej w naszym kraju.

Nagroda Rejs Roku, którą wymyślili dziennikarze nieistniejącego już dzisiaj, „Głosu Wybrzeża”, przyznawana jest od 42 lat. Niezależnie od zawirowań historycznych, zawsze w pierwszy piątek marca, w Gdańsku pojawiają się najlepsi polscy żeglarze, aby uhonorować tych spośród siebie, którzy w poprzednim roku najbardziej na to zasłużyli.

Głównym trofeum jest słynny Srebrny Sekstant. Otrzymali go już m.in. Krzysztof Baranowski (pierwsze polskie samotne opłynięcie świata wokół przylądka Horn), Krystyna Chojnowska-Liskiewicz (pierwsza kobieta na świecie, która samotnie opłynęła świat), Henryk Jaskuła (pierwszy polski samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portów), Roman Paszke (dwukrotny laureat – za zdobycie Admiral's Cup i udział w załogowych regatach dookoła świata), Tomasz Lewandowski (samotne opłynięcie świata w odwrotnym kierunku), Joanna Pajkowska (najszybszy polski samotny rejs dookoła świata), czy Zbigniew Gutkowski (pierwszy Polak w wokółziemskich regatach samotników). Każde z tych nazwisk wyznacza kolejny etap w historii polskiego żeglarstwa.

Nagrodę przyznaje jury złożone z żeglarzy, którzy sami je niegdyś otrzymywali, np. wspomniana wyżej Krystyna Chojnowska-Liskiewicz czy Jerzy Wąsowicz (laureat nagrody z 2000 roku za rejs do obu Ameryk wokół przylądka Horn na jachcie Antica). Gronu temu przewodniczy obecnie kontradmirał Czesław Dyrcz, rektor Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, a przy okazji znakomity żeglarz mający na koncie dwukrotne opłynięcie ziemi pod żaglami Daru Młodzieży i Iskry. Swoją decyzję jurorzy podają do wiadomości publicznej zwykle w ostatni dzień każdego roku i jest to w środowisku żeglarskim jedno z bardziej oczekiwanych wydarzeń.

Organizatorem Rejsu Roku jest znany publicysta morski Aleksander Gosk, zaangażowany także w projekt Legenda Morska Gdyni (www.legendamorskagdyni.pl), którego głównym celem jest popularyzacja spraw morskich, w tym również żeglarstwa. To właśnie on wpadł na pomysł, który ochrzcił mianem Rejsów Roku Retro.

- Idea jest prosta - wyjaśnia. - Chodzi o to, aby wyłonić i uhonorować osiągnięcia tych polskich żeglarzy, którzy dokonali ich, kiedy nagroda nie była jeszcze przyznawana, czyli przed rokiem 1970. Srebrnego Sekstantu nie dostał np. Leonid Teliga, pierwszy Polak, który samotnie opłynął świat pod żaglami, chociaż to właśnie jego wyczyn zainspirował dziennikarzy „Głosu Wybrzeża” do stworzenia nagrody Rejs Roku.

Lista pierwszych kandydatów do Rejsów Roku Retro już powstała. Gosk umieścił ją wczoraj na oficjalnej stronie Srebrnego Sekstantu: www.rejsroku.pl. Za datę początkową wyczynów przyjął zaślubiny Polski z morzem, czyli 10 lutego 1920 roku.

- Za pośrednictwem portalumorskiego.pl chcę się zwrócić do wszystkich, którzy mieliby ochotę uzupełnić listę - mówi. - Każdy głos będzie mile widziany. To nie jest przecież ostateczny spis. Ta pierwsza lista ma bardzo wiele luk, z pewnością kogoś pominąłem, a może ktoś nie zasłużył na miejsce na niej? Czekam na opinie i dyskusję.

Lista „wisieć” ma na stronie przez rok, czyli do następnej edycji Rejsu Roku. Wtedy zostanie oficjalnie ogłoszona, a żeglarze, którzy się na niej znajdą - uhonorowani. Czy to będzie tablica pamiątkowa, a może coś innego, tego na razie nie wiadomo.

- Jest wiele możliwości upamiętnienia tych wybitnych ludzi, choćby umieszczenie ich nazwisk w Alei Żeglarstwa Polskiego, która w tym roku powstała w Gdyni - mówi Gosk. - Ale to rzecz wtórna. Najważniejsze jest ocalenie od zapomnienia fragmentu historii polskiej bandery – ludzi, jachtów i wypraw.

Tekst i zdjęcie: Tomasz Falba

Na zdjęciu: Srebrny Sekstant - nagroda za Rejs Roku 2007 - w rękach Jarosława Kaczorowskiego. Wystartował na jachcie Allianz.pl w jednym z najbardziej cenionych wyścigów - Mini Transat 6.50 (po latach nieobecności polskiej bandery w oceanicznych imprezach regatowych). I mimo przeszkód - zderzenie z czymś niezidentyfikowanym, awaria steru - w klasyfikacji generalnej zajął 19. miejsce (na 89 startujących).

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Uwaga! Dodając komentarz akceptujesz jednocześnie regulamin komentarzy Portalu Morskiego.

PortalMorski.pl to profesjonalny, branżowy serwis internetowy ściśle związany z polską i światową gospodarką morską. Śledź wiadomości z kraju i ze świata. Zarejestruj się i szukaj z nami pracy na morzu i lądzie. Newsy, agencje crewingowe, ruch statków, pogoda, informacje o portach – to wszystko znajdziesz na PortalMorski.pl

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...