Inne

Unikalny przewodnik po Stoczni Gdańskiej, opisujący jej przestrzeń przemysłową i historię, przygotowuje Europejskie Centrum Solidarności (ECS) w Gdańsku. Ponad 200-stronicowe, bogato ilustrowane wydawnictwo ukaże się w pierwszej połowie 2018 r.

"Dlaczego Stocznia Gdańska? Ten wybór narzuca się automatycznie. Europejskie Centrum Solidarności powstało na terenie dawnej stoczni i jesteśmy depozytariuszem pamięci o Solidarności, a Stocznia Gdańska jest przecież miejscem jej narodzin. Będzie to nie tylko przewodnik po historycznym terenie zakładu, ale i kompendium o tym miejscu" – powiedział PAP główny autor przewodnik przewodnika, Andrzej Trzeciak z ECS.

Historyk ma nadzieję, że przewodnik pogłębi wiedzę o byłych terenach Stoczni Gdańskiej. "Mam bowiem wrażenie, że ta przestrzeń dla przeciętnego mieszkańca Gdańska, Trójmiasta, ale też gości z innych stron Polski, wciąż jest niema i mało znana. Wszyscy znamy główne fakty dotyczące historii Solidarności, kojarzymy ikoniczne obiekty takie, jak Pomnik Poległych Stoczniowców, bramę nr 2, Salę BHP, czy coraz bardziej rozpoznawalny budynek ECS. Poza tym jednak, cała reszta jest praktycznie jedną wielką niewiadomą, a mamy tu przecież bardzo ciekawy zespół architektoniczny i urbanistyczny i mnóstwo fascynującej historii związanej z tymi obiektami" – podkreślił Trzeciak.

W publikacji znajdzie się opis ok. 70-80 stoczniowych obiektów, z których najstarsze pochodzą z końca XIX wieku.

"Czytelnik dowie się m.in. jakim zmianom i przeobrażeniom podlegała przez lata gdańska stocznia i na czym polega jej unikalna wartość jako przestrzeń historycznego dziedzictwa" – wyjaśnił autor.

W przewodniku będzie m.in. siedem propozycji tras spacerowych, w tym dwie o charakterze biograficznym – śladami miejsc związanych z Lechem Wałęsą i Anną Walentynowicz. "Oprócz tego, będą m.in. trasy poświęcone budowie statków, architekturze oraz zabytkom techniki okrętowej" – dodał Trzeciak.

Informacje zebrane w przewodniku oparte będą na kwerendzie archiwów, a także relacjach i wspomnieniach stoczniowców, mających za sobą doświadczenie pracy w zakładzie, ale też i udział w ważnych datach dla najnowszej historii Stoczni Gdańskiej takich jak Grudzień’70 i strajk w sierpniu 1980 r.

"To nie będą tylko suche opisy poszczególnych miejsc i budynków. Całość uzupełniona będzie wieloma ciekawostkami" - nadmienił autor przewodnika.

Stocznia Gdańska jest najstarszą z powojennych polskich stoczni. Początkami swymi sięga 1844 r., kiedy na lewym brzegu Martwej Wisły powstały Królewskie Warsztaty Budowy Korwet, późniejsza (od 1871 r.) Stocznia Cesarska. W 1890 r. przedsiębiorca z Elbląga Ferdinand Schichau założył nieco dalej w dół rzeki nowocześniejsze zakłady stoczniowe. W okresie międzywojennym działalność prowadziła Stocznia Gdańska jako firma międzynarodowa (Polska miała 20 proc. udziału).

Po zakończeniu II wojny światowej Rosjanie zajęli dwie stocznie: Danziger Werft (dawną Stocznię Cesarską) oraz Schichau Werft. W czerwcu 1945 r. oba zakłady zostały przekazane Polsce. Powstały na ich terenach Stocznia nr 1 i Stocznia nr 2. Pierwsza prowadziła remonty statków i budowała małe kutry, a druga była w zasadzie dużym zakładem mechanicznym.

W związku z planami rozpoczęcia budowy w Polsce statków pełnomorskich dyrekcja tzw. Zjednoczenia Stoczni Polskich, instytucji tworzącej i nadzorującej polski przemysł okrętowy, zdecydował o połączeniu dwóch największych w tym czasie stoczni w jedną. W ten sposób 19 października 1947 r. powstało zjednoczone przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Stocznia Gdańska.

6 listopada 1948 r. zwodowano w SG pierwszy zbudowany przez polski przemysł stoczniowy statek pełnomorski, rudowęglowiec Sołdek. W 1967 r. gdańskiemu zakładowi nadano imię Lenina, organizatora i przywódcy Rewolucji Październikowej, a następnie pierwszego przywódcy Rosji radzieckiej.

Szacuje się, że od lat powojennych Stocznia Gdańska była miejscem pracy dla ok. 140 tys. osób. Do lat 90. ub. wieku powstało w niej niespełna 1000 statków.

autor: Robert Pietrzak

rop/ mkr/

Komentarze   

0 won
pogonic zwiazkowych obibokow!!!
27 grudzień 2017 : 10:34 marcin j Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś

Źródło: