Rozmowa z Edwardem Radziewiczem, prezesem spółki Drobnica Port Szczecin w latach 2000-2001
"KURIER": Jakie są główne przyczyny konfliktu w Drobnicy z punktu widzenia byłego prezesa?
E. Radziewicz: Moim zdaniem, do obecnego konfliktu przyczyniły się zakusy likwidacji tej spółki pracowniczej oraz rywalizacja o to, kto obejmie po niej schedę. Wszyscy bowiem zdawali sobie sprawę, że nigdzie na świecie spółka pracownicza się nie udała, i nawet w Ameryce akcjonariat pracowniczy poniósł porażkę...
|