|
|
Świnoujście?Opublikowano: 25 maja, 2006 | Grono zwolenników budowy terminalu gazowego LNG w Świnoujściu poszerzyło się, tym razem o świeżo upieczonego ministra gospodarki morskiej.
Gdańsk czy Świnoujście dyskusje o tym, gdzie powinien stanąć terminal do przeładunków gazu LNG z Norwegii, o ile w ogóle powstanie, trwają od miesięcy. W Zarządzie Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ) odbyło się kolejne spotkanie na temat możliwości lokalizacji terminalu właśnie w Świnoujściu. Zaprezentowano aktualny stan prac nad projektem dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Wziął w nim udział min. Rafał Wiechecki, minister rybołówstwa i gospodarki morskiej.
Wszystko gotowe
Nie ma żadnych przeszkód, aby ta inwestycja powstała właśnie tutaj. Jest wydzielony teren o powierzchni przekraczającej potrzeby inwestycji, co stwarza możliwości ewentualnej rozbudowy w przyszłości. Nie ma też zagrożeń z punktu widzenia ochrony środowiska, tak więc Świnoujście to z pewnością najlepsze miejsce do budowy terminalu LNG przekonywał Dariusz Rutkowski, prezes ZMPSiŚ.
Podczas spotkania wielokrotnie podkreślano położenie Świnoujścia, które pozwala na lokalizację terminalu najbliżej cieśnin duńskich. To z kolei ma obniżyć koszty frachtu. Zwolennicy Świnoujścia zwracają też uwagę na względy bezpieczeństwa oraz na to, że im bliżej wschodniej części Bałtyku, tym większy ruch statków i zagrożenie dla ruchu gazowców.
Przedstawiciele ZMPSiŚ w ostatnim czasie odwiedzili terminale LNG we Francji i w Belgii. Wizyta w Belgijskim Zeebrugge pozwoliła na zebranie nowych doświadczeń. Inwestycja przebiegała tam podobnie jak planowana w Świnoujściu. Belgowie zbudowali nawet specjalną sztuczną wyspę, na którą przesiedlili ptaki, zamieszkujące miejsce, w którym powstał terminal.
Jesteśmy przekonani o konieczności budowy gazoportu. Podstawą jest rzetelna kalkulacja ekonomiczna, która pozwoli na oszacowanie kosztów inwestycji. To istotne, jeśli wziąć pod uwagę rosnące ceny gazu, a właśnie od poziomu cen na rynku wiele zależy mówił Bartłomiej Pawlak, członek zarządu PGNiG, wiceprezes ds. projektów strategicznych.
Przychylność ministra
Coraz więcej państw wykorzystuje gaz jako źródło energii. Mimo rosnących potrzeb, rynek tego surowca jest wciąż rynkiem producenta pozyskanie odpowiednich ilości gazu jest zabezpieczone wieloletnimi kontraktami. Potencjalni odbiorcy muszą dostosować się do stawianych przez nich warunków.
Będę starał się obiektywnie spojrzeć na całą branżę morską. Według mojej aktualnej wiedzy lepszą lokalizacją dla terminalu LNG wydaje się Świnoujście. Ale jestem otwarty na różne koncepcje zapewniał Rafał Wiechecki.
Autor: Bogdan Tychowski
Fot. ZMPSiŚ | źródło:  | 
|
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy |
|
| |