W 2005 r. polskie porty osiągnęły rekordowe od 15 lat obroty. Dzieje się tak, pomimo silnej konkurencji przewoźników lądowych i dużej dynamiki obrotów handlowych z partnerami z Unii Europejskiej, głównie z Niemiec. W terminalach przeładowano prawie 52 mln t ładunków masowych i drobnicy oraz ponad 505 tys. kontenerów i około 40 tys. samochodów osobowych. Na taki wynik decydujący wpływ miał 14-procentowy wzrost obrotów w Gdyni i stabilna sytuacja w Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu.
Dzięki temu ogólne przeładunki portów wzrosły z 49,6 mln t w 2004 r. do 51,7 mln t w 2005 r. Jeszcze większą dynamikę odnotowano w przeładunku kontenerów. Na wzrost z 449 tys. TEU (standardowych kontenerów) w 2004 r. do 505,3 tys. TEU w 2005 r. wpływ miał 6-procentowy wzrost w Gdyni oraz prawie 6-procentowy wzrost ilości kontenerów w Gdańsku i 30-procentowy wzrost przeładunków w Szczecinie i Świnoujściu. Na dobre wyniki globalne polskich portów istotny wpływ miał wysoki poziom przeładunków węgla i koksu w Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu. W Gdyni i dużych portach Pomorza Zachodniego świetne wyniki osiągnęły terminale zbożowe oraz drobnicowe, a także terminale przeładowujące inne towary masowe, głównie różnego typu płynne i sypkie ładunki chemiczne ...
Autor: Marek Grzybowski |