|
|
Szozda Przewodniczącym PodkomitetuOpublikowano: 27 stycznia, 2010 | Miło nam poinformować że w dniu 26 stycznia 2010 roku na posiedzeniu otwierającym obrady 52. sesji Podkomitetu ds stateczności, linii ładunkowych i bezpieczeństwa statków rybackich Międzynarodowej Organizacji Morskiej pan dr inż. Zbigniew Szozda - pracownik naukowy Akademii Morskiej w Szczecinie - został wybrany Przewodniczącym Podkomitetu na rok 2010. Kandydaturę zgłosiła delegacja Niemiec, potwierdziła delegacja Japonii, a następnie poparcia udzieliło mu kilkanaście delegacji z całego świata. Vice-Chairmanem na rok 2010 został następnie wybrany p.Kevin Hunter (Wielka Brytania).

Zbigniew Szozda
Podkomitet Stateczność i linie ładunkowe oraz bezpieczeństwo statków rybackich (Stability and Load Lines and Fishing Vessels Safety - SLF), którego przewodniczącym został Polak jest bardzo istotny w Międzynarodowej Organizacji Morza, bowiem wspiera merytorycznie działania najważniejszego z Komitetów Międzynarodowej Organizacji Morza - Komitetu bezpieczeństwa Statków Morskich:
Komitet bezpieczeństwa Statków Morskich (Maritime Safety Committee - MSC) składa się z przedstawicieli wszystkich państw członkowskich. Zajmuje się przede wszystkim doradztwem w zakresie:
• nawigacji, budowy, wyposażenia statków,
• sposobów i zasad bezpieczeństwa,
• budowania zasad zapobiegania kolizjom,
• przewozu niebezpiecznych ładunków,
• procedur i wymogów bezpieczeństwa na morzu,
• informacji hydrograficznych, dzienników pokładowych i rejestrów nawigacyjnych,
• badania wypadków na morzu,
• ratownictwa.
Pan dr inż. Zbigniew Szozda jest cenionym specjalistą w powyższym zakresie. Od wielu lat jest też cenionym wykładowcą w Akademii Morskiej w Szczecinie, sprawował też funkcję Prorektora ds. Nauczania.
Międzynarodowa Organizacja Morza, działa od 1948 roku. Jej siedziba mieści się w Londynie. Organizacja skupia 166 państw członkowskich, 3 kraje stowarzyszone i 97 organizacji rządowych i pozarządowych z całego świata. IMO (Międzynarodowa Organizacja Morza): wspiera międzynarodową współpracę przy zwiększaniu standardów morskiego bezpieczeństwa (na przykład poprzez przeglądanie i proponowania zmian w międzynarodowych traktatach dotyczących zwalczania terroryzmu na wodach międzynarodowych, takich jak Konwencja Narodów Zjednoczonych do Zwalczania Aktów Bezprawia przeciwko Bezpieczeństwu Nawigacji na Morzu oraz Protokołu zwalczania Aktów Bezprawia przeciwko Bezpieczeństwu Platform Stałych Rozmieszczonych na Szlifie Kontynentalnym z 1983 roku). IMO opracowuje projekty prawno – administracyjne oraz konwencje dotyczące spraw morskich. Udziela pomocy rządom we współpracy na rzecz regulacji prawnych związanych z transportem morskim i bezpieczeństwem na morzu. Znacznie wpływa też na zapobieganie i kontrolę morskiego skażenia.
Ale przede wszystkim, co dla nas istotne od 2001 roku Międzynarodowa Organizacja Morza wspiera kraje rozwijające się poprzez przeznaczanie funduszy na pomoc techniczną w celu poprawy ich systemów bezpieczeństwa na morzu. Objęcie szefostwa nad jednym z najważniej podkomitetów tej organizacji przez Polaka umacnia pozycje Polski w strukturach Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Katarzyna Opalińska
Rzecznik Prasowy Akademii Morskiej w Szczecinie
| | źródło: | 
|
|
~ Co za debilny komentarz!
Pan Szozda napewno nie został wybrany ze względu na przynależność partyjną! To wybitny fachowiec ds. stateczności i wieloletni wykładowca - uszy stateczności statków - Akademii Morskiej (wcześniej Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie). Jak nie wiesz o czym piszesz i piszesz bzdury po to by pisać, to daruj sobie! Zresztą sam fakt, że jego kandydatura została zarekomendowana przez obce państwa - Niemcy i Japonię - mówi sama za siebie.
|
| 16.02.2010 11:49 ~
zilog
|
|
|
dr Szozda
Znam Człowieka od lat i z całą odpowiedzialnością twierdzę, że gdyby więcej takich jak On było w tym kraju, w dużo lepszej sytuacji by się on znajdował. Że o postrzeganiu przez innych nie wspomnę. Ale taka widać nasza karma, Drogi Współkomentatorze, że ktokolwiek chce u nas po prostu dokonać czegoś nieprzeciętnego, że nie powiem - wybitnego, długo jeszcze przez współrodaków będzie potraktowany jak przez Ciebie. Niejaki pan Ziemkiewicz uknuł kiedyś termin "polactwo". Jak długo jeszcze będzie on tak trafnie charakteryzował tak wielu z nas?.. Tolerancji dla osiągnięć innych życzę. Aha, niech da Ci do myślenia, że gdy przyszło p.Szoździe w toku debaty stanąć przeciw swoim promotorom w słusznej sprawie, nie zawahał się tego uczynić. Przyznaj się, sam przed sobą, czy stać by Cię było na to.
Pozdrawiam.
|
| 17.02.2010 21:26 ~
holujący
|
|
|
| |