|
|
Matki chrzestne w hołdzie Opublikowano: 24 września, 2008 | Członkinie Klubu Matek Chrzestnych Statków Armatorów Wybrzeża Gdańskiego podjęły inicjatywę, aby zbudować w Gdyni pomnik inż. Tadeusza Wendy - budowniczego gdyńskiego portu.
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Polska nie miała dostępu do morza. Dopiero Traktat Wersalski z 1920 roku przyznał Polsce skrawek wybrzeża, niestety, bez portu.
W tym samym roku Wenda został oddelegowany na Wybrzeże, aby zorientować się w możliwościach wykorzystania dla żeglugi portu wojennego w Gdyni i budowy portu morskiego w Tczewie. Ten ostatni nie przypadł inżynierowi do gustu, natomiast Gdynia jak najbardziej. Tadeusz Wenda uznał wtedy, że najlepszym miejscem na budowę portu będzie "dolina między tzw. Kępą Oksywską i Kamienną Górą". Inżynier nie tylko przedstawił propozycję lokalizacji, ale sam też zaprojektował i nadzorował budowę portu do 1932 roku.
W tym czasie wybudowano port handlowy, wojenny i rybacki. Budowniczy portu zmarł w 1948 roku. Dotychczas jego imieniem nazwano krótkie nabrzeże w gdyńskim porcie, ulicę i szkołę na Grabówku.
W 2010 roku mija 90. rocznica podjęcia decyzji o budowie portu w Gdyni, stąd też pomysł na pomnik zasłużonemu dla portu i miasta człowiekowi.
Klub Matek Chrzestnych Statków działa od 32 lat. Zrzesza 180 matek chrzestnych z całej Polski. Podczas 7. ogólnopolskiego zjazdu w Jastrzębiej Górze panie wybrały radę klubu i uchwaliły nowy statut. Przewodniczącą pozostała Barbara Berezowska, matka chrzestna statku "Profesor Mierzejewski".
Kamila Grzenkowska | źródło:  | 
|
|
dlaczego matki...
a ojcowie chrzestni-to niesprawiedliwe...-pozatym to 99% czerwone mamuski!
|
| 28.09.2008 10:05 ~
don balon
|
|
|
| |