Bezpieczeństwo, Granice

Specjalistyczna łódź motorowa trafiła do WOPR we Włocławku (Kujawsko-pomorskie). Usprawni akcje ratownicze na Zalewie Włocławskim. Koszt jej zakupu to 600 tys. zł, z czego 75 proc. pochodziło z państwowego funduszu ochrony środowiska, a 50 tys. zł dołożył włocławski Anwil.

Nowa łódź motorowa mierzy ponad 11 m, a łączna moc jej dwóch silników wynosi 600 KM. W kabinie, gdzie jednocześnie zmieści się sześciu ratowników, znajduje się także miejsce do transportowania na noszach osób poszkodowanych. Wyposażona jest też m.in. w echosondę ze skanerem bocznym, co umożliwia szybkie badanie dna przy poszukiwaniach osób zaginionych oraz w motopompę do wypompowywania wody i żuraw z koszem do podnoszenia poszkodowanych z wody.

Jak poinformował Anwil, spółka z grupy PKN Orlen, zakupiona łódź, którą WOPR zaprezentował w czwartek, będzie pracowała na Zalewie Włocławskim, czyli największym sztucznym akwenie w Polsce. Oprócz akcji ratunkowych, np. w sezonie żeglarskim lub w razie powodzi, jednostka będzie wykorzystywana również do monitorowania czystości Wisły podczas patroli, które odbywają się w okolicach zakładów przemysłowych usytuowanych bezpośrednio nad rzeką.

"Przy silnych wiatrach na Zalewie Włocławskim tworzą się fale o wysokości 1,5 m, dlatego, aby ratownicy mogli skutecznie i bezpiecznie dla siebie oraz poszkodowanych prowadzić akcje ratownicze, niezbędne było uzupełnienie naszego wyposażenia o jednostkę sprawnie działającą nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych, z jakimi przychodzi nam się mierzyć na tym akwenie" - powiedział Sławomir Mularski, prezes włocławskiego WOPR, cytowany w komunikacie Anwilu.

Spółka podkreśliła, że działania na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców Włocławka to jeden z obszarów jej aktywności w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu. "Jedną z pięciu najważniejszych wartości grupy Orlen są ludzie i dlatego dofinansowanie zakupu specjalistycznej łodzi dla włocławskich ratowników doskonale wpisuje się w przyjętą przez nas strategię" - dodała Beata Krupińska, dyrektor ds. prewencji i BHP w Anwilu.

Koszt zakupu nowoczesnej łodzi motorowej dla WOPR we Włocławku wyniósł 600 tys. zł, a 75 proc. tej kwoty pochodziło z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska w Warszawie i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Toruniu. Pozostałe środki przekazali prywatni darczyńcy i sponsorzy, z których największą sumę, wynoszącą 50 tys. zł, przekazał Anwil.

Zbiornik Włocławski, który rozciąga się na Wiśle od Płocka (Mazowieckie) do Włocławka, ma długość 58 km i szerokość od 1,2 do 2 km. Powstał pod koniec lat 60. XX wieku w związku z budową włocławskiej tamy i elektrowni.

Anwil we Włocławku to należąca do grupy PKN Orlen spółka, jedna z największych w krajowej branży chemicznej i jedyna z tego segmentu produkująca suspensyjny polichlorek winylu, wykorzystywany m.in. do produkcji profili budowlanych i rur wodociągowych. Spółka jest też producentem nawozów azotowych - saletry amonowej i saletrzaku.

autor: Michał Budkiewicz

edytor: Marek Michałowski

mb/ maro/

Źródło: