Bezpieczeństwo, Granice

O trzy nowe jednostki pływające i autokar Scania Touring HD Higer wzbogacił się Morski Oddział Straży Granicznej. Oficjalne wcielenie do służby odbyło się 12 grudnia na terenie Komendy MOSG.

W uroczystości wziął udział Arcybiskup Metropolita Gdański gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź, Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich i przedstawiciele służb mundurowych. Rolę gospodarza pełnił Komendant MOSG kmdr SG dr Piotr Patla.

Sprzęt został zakupiony głównie z funduszy pochodzących z „Programu Modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2017 – 2020”. Pozostałe środki pochodziły z budżetu Straży Granicznej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Placówka Straży Granicznej we Władysławowie otrzyma jednostkę pływającą typu TM-623 OB. CABIN o numerze burtowym SG-067. Kosztowała 475 tys. zł. Służyć będzie do patrolowania akwenów wodnych, kontroli prawidłowości wykonywanych połowów, zwalczania kłusownictwa, ratowania życia na polskich obszarach morskich i wodach śródlądowych, ale też do wykrywania zagrożeń ekologicznych. SG-067 z napędem śrubowym ma 6,5 metra długości, 2,5 szerokości, jej zanurzenie wynosi 35 cm, wyporność 1,2 tony. Może osiągać prędkość do 40 węzłów. Służbę mogą na niej pełnić 4 osoby. Wyposażona została w silnik Yamaha F200 o mocy 200 KM.

Do służby w Kaszubskim Dywizjonie Straży Granicznej w Gdańsku Westerplatte zostaje przeznaczona TM-1025 IB CABIN o numerze burtowym SG-071 z napędem strugowodnym. Wraz z przyczepą podłodziową kosztowała blisko 1,3 mln zł. Jednostka służyć będzie funkcjonariuszom do patrolowania akwenów wodnych, prowadzenia działań interwencyjno-pościgowych i kontroli połowów. Wykorzystywana będzie również do akcji poszukiwawczo-ratowniczych. Łódź ma 10,5 metra długości, 3,5 szerokości, jej zanurzenie wynosi 0,68 metra. Ma 4,5 tony wyporności, osiąga prędkości do 37 węzłów. Na SG-071 służbę mogą pełnić 4 osoby. Wyposażona została w dwa silniki Yanmar o łącznej mocy 631KM.

Trzecia nowa jednostka typu TM-923 OB z napędem śrubowym o numerze burtowym SG-005 kosztowała przeszło 970 tys. zł. Rozwija prędkość przekraczającą 50 węzłów. Przeznaczona będzie do zadań specjalnych, w tym abordażowych i interwencyjno-pościgowych prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału Zabezpieczenia Działań MOSG. Jednostka ma 9,5 metra długości, 3 szerokości, jej zanurzenie wynosi pół metra, a wyporność 2,6 tony. Posiada dwa silniki Yamaha F300 o łączne mocy 600 KM. Wszystkie jednostki pływające zbudowała malborska firma Techno Marine.

rel (MOSG)

Komentarze   

0 Arcy
W jakim celu był tam arcybiskup?!! Chore!!!!
14 grudzień 2017 : 19:36 Paw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Mało jeszcze
Mało jeszcze kontroli to będzie więcej państwo policyjne brak słów!!!!!!!!!!!
15 grudzień 2017 : 20:16 Tomik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś