Co najmniej 25 migrantów uratowano w czwartek u wybrzeży niewielkiej wyspy Mejisti (Kastelorizo) na południowym wschodzie Grecji, gdy przewróciła się łódź, którą ludzie ci wypłynęli w nocy z Turcji. Już po przewiezieniu do szpitala zmarła 9-letnia dziewczynka.

Jak poinformowała grecka straż przybrzeżna, jednostka unijnej agencji Frontex uratowała sześć osób, które zauważono u wybrzeży Mejisti. Podczas podjętej na większą skalę operacji poszukiwawczej z wykorzystaniem łodzi patrolowych i śmigłowca uratowano kolejne 20 osób, którym udało się dopłynąć do skalistego wybrzeża wyspy.

Wydaje się, że wszystkie osoby z łodzi, która uległa wypadkowi, już odnaleziono, ale na wszelki wypadek grecka straż przybrzeżna kontynuuje operację.

Trasa wiodąca z Turcji na greckie wyspy była do 2016 roku najpopularniejszą drogą do Europy dla uchodźców i imigrantów, uciekających przez wojną i ubóstwem. Jednak podpisana ponad rok temu umowa między UE, a Turcją drastycznie ograniczyła liczbę osób, udających się na greckie wyspy z tureckich wybrzeży. Mimo tego porozumienia i przepełnionych ośrodków na greckich wyspach setki ludzi tygodniowo nadal decyduje się na niebezpieczną morską przeprawę.

jhp/ ap/